Budimex żąda miliarda od Portów Lotniczych

ANP
opublikowano: 28-10-2009, 00:00

Spółka wzywa PPL do ugody w sprawie Okęcia i pokazuje dobre wyniki. Ale te rezerwy...

Spółka wzywa PPL do ugody w sprawie Okęcia i pokazuje dobre wyniki. Ale te rezerwy...

Budimex złożył w sądzie wezwanie do ugody w związku z zerwanym kontraktem na rozbudowę warszawskiego lotniska Okęcie. Żąda od Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (PPL) ponad 1,1 mld zł. Dwa lata temu PPL odstąpiły od umowy z konsorcjum Ferrovial-Budimex-Estudio Lamela na rozbudowę lotniska, bo uznały, że wykonawca nie jest w stanie dokończyć prac. Zażądały też wypłaty z gwarancji bankowych.

"Wartość przedmiotu sporu stanowi maksymalną zdaniem konsorcjum kwotę, na którą może być zawarta ugoda" — napisał Budimex.

Jakub Mielniczuk, rzecznik PPL, uważa, że to reakcja na poniedziałkową decyzję Portów o zwiększeniu kwoty pozwu przeciwko konsorcjum ze 137 mln do 280 mln zł.

— Wynika to z powiększenia straty rzeczywistej tytułem niewywiązania się wykonawcy z umowy. Nie występowaliśmy o ugodę i nie będę komentował prośby Budimeksu o jej zawarcie — mówi Jakub Mielniczuk.

Gdyby nie rezerwy...

Giełdowa grupa podała wyniki z III kw. 2009 r. Zysk netto wzrósł do 52,5 mln zł z 28,7 mln zł rok wcześniej przy 913,2 mln zł przychodów (966,3 mln zł). Prezes Dariusz Blocher jest przekonany, że wyniki są dobre, choć saldo rezerw na potencjalne straty na kontraktach wzrosło o 146,73 mln zł.

"Wynika ono ze stosowanego przez Budimex od lat bardzo ostrożnego i konserwatywnego podejścia do wyceny spodziewanych na kontraktach marży i uwarunkowany jest podpisaniem kontraktów o długim okresie realizacji i dużej wartości" — napisał w komunikacie prezes Budimeksu.

Rezerwy mają być rozwiązywane proporcjonalnie do przychodów. Analityków jednak ich zawiązanie niepokoi.

— Dziwić może utworzenie rezerw przez spółkę na dopiero zdobyte kontrakty. Może to świadczyć o tym, że w branży nie dzieje się najlepiej. Jest też druga możliwość: spółka przygotowuje się na gorsze czasy i bardzo konserwatywnie podchodzi do przyszłości, wykorzystując obecną wysoką zyskowność — mówi Tomasz Krukowski z Deutsche Bank.

...wyniki byłyby lepsze

Zdaniem Adriana Kyrcza z DM IDMSA, wyniki są dobre.

— Zysk netto jest lepszy od oczekiwań. Budimex konserwatywnie podchodzi do rozliczania kontraktów i gdyby nie rezerwy na kwotę blisko 150 mln zł, wyniki byłyby jeszcze lepsze. Spodziewam się dobrych wyników trzeciego oraz czwartego kwartału w sektorze budowlanym, co będzie efektem budowy portfeli zleceń na dobrych marżach z 2008 r. 2009 będzie dla firm trudny — mówi Adrian Kyrcz z DM IDMSA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy