Budopol pożegnał straty. Teraz ma być już tylko lepiej

ANP
opublikowano: 03-08-2007, 00:00

Był na kolanach, ale już powstał i zaczął zarabiać. Mowa o Budopolu, którego inwestorzy nagrodzili wzrostem kursu.

Był na kolanach, ale już powstał i zaczął zarabiać. Mowa o Budopolu, którego inwestorzy nagrodzili wzrostem kursu.

Budopol Wrocław, spółka specjalizująca się w usługach budowlano-montażowych, ma się czym pochwalić. W I półroczu 2007 Budopol zanotował 1,14 mln zł zysku netto (rok wcześniej miał stratę 2,85 mln zł) przy przychodach 24,33 mln zł (poprzednio 4,72 mln zł). Zysk operacyjny wyniósł 267 tys. zł, wobec 2,6 mln zł straty rok wcześniej.

— Pomogła koniunktura. Poza tym spółka dotrzymuje terminów realizacji inwestycji. To ważne, bo wcześniej mieliśmy z tym problemy. Teraz inwestorzy nie naliczają nam kar umownych — mówi Henryk Feliks, prezes Budopolu.

Jeszcze rok temu firma chyliła się ku upadłości, a dziś nie musi się martwić o kontrakty.

— Budopol był na krawędzi. Spółkę uratowała emisja z prawem poboru i objęcie 33 proc. udziałów przez Ganta. Dzięki temu Budopol stanął na nogi, a dziś, na zlecenie Ganta, realizuje inwestycje we Wrocławiu — tłumaczy Zbigniew Bętlewski, analityk AmerBrokers.

Jego zdaniem, obecnie Budopol może mieć co najwyżej problem z terminowością realizacji zamówień.

— Na najbliższe lata spółka ma raczej zapewnione przychody — dodaje Zbigniew Bętlewski.

Dobrej myśli jest również prezes Budopolu.

— Wynik trzeciego kwartału będzie jeszcze lepszy — obiecuje Henryk Feliks.

Na zamknięciu wczorajszych notowań za akcje Budopolu płacono 6,55 zł, o 6,2 proc. więcej niż w środę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu