Budowa 35 km w ponad 6 lat

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 06-07-2006, 00:00

Bez ograniczenia biurokracji drogi nadal będą powstawały w żółwim tempie. Tak jak krótki długi odcinek z Pyrzowic do Maciejowic.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) rozpisała przetarg na opracowanie materiałów do decyzji środowiskowej, projektu budowlanego i wykonawczego, dokumentacji przetargowej oraz na nadzór nad budową odcinka autostrady A1 Pyrzowice — Maciejów. Długość trasy to 35 km. Tymczasem realizacja całego kontraktu potrwa... 75 miesięcy, ponad sześć lat. Absurd? Nie, polski standard.

— Termin dotyczy wszystkich prac, jakie będą prowadzone: od projektu po odbiór i okres gwarancyjny — mówi Anna Siegień z biura prasowego GDDKiA.

Pół roku zajmie przygotowanie materiałów do decyzji środowiskowej. Projekty geologiczny, budowlany i wykonawczy oraz dokumentacja przetargowa i kosztorys inwestorski zajmą 12-15 miesięcy dla poszczególnych pododcinków. Później GDDKiA może ogłosić przetarg na wykonawcę. Jeśli nie będzie odwołań, uda się go wyłonić w pół roku. Na budowę, nadzór nad nią i okres gwarancyjny przewidziano 45 miesięcy.

Taki jest standard

Sześcioletni termin kontraktu na trasę Pyrzowice — Maciejów nikogo w branży nie dziwi.

— To standard. Bez ograniczenia biurokratycznych procedur szybka budowa autostrad nie jest możliwa. Konieczne są zmiany w ustawie o ochronie środowiska i przyspieszenie wydawania pozwoleń na budowę — mówi Wojciech Malusi.

Biurokracja utrudnia realizowanie kontraktów zarówno przez instytucje publiczne, jak i firmy prywatne. Problemy z urzędnikami miała Autostrada Wielkopolska (AW), która w systemie koncesyjnym zbudowała trasę Nowy Tomyśl — Konin (137,3 km bez obwodnicy Poznania).

— Decyzje lokalizacyjne zostały poprzedzone wskazaniami lokalizacyjnymi w 1995 r. Wnioski o decyzje lokalizacyjne dla dawnych województw konińskiego i wielkopolskiego były składane w 1996 r., a procesy odwoławcze ciągnęły się do 1999 r. — wylicza Zofia Kwiatkowska, rzecznik AW.

W 2000 r. GDDKiA przekazała nieruchomości pod budowę. Przygotowanie projektu trwało średnio 15 miesięcy dla 100 km autostrady — projekt ukończono w 2000 r.

— Uzyskanie pozwoleń trwało średnio 3-4 miesiące od złożenia wniosku, ostatnie otrzymaliśmy w grudniu 2002 r. Budowa rozpoczęła się jednak już w połowie 2001 r. i zakończyła w październiku 2004 r. — dodaje Zofia Kwiatkowska.

Ekoautostrady

Obecnie procedury są dłuższe, bo co najmniej rok trzeba doliczyć na przygotowanie raportów środowiskowych dla banków i administracji publicznej. Jeśli decyzja środowiskowa zostanie wydana, można przygotować projekt i wystąpić o pozwolenie na budowę.

— Przygotowanie projektu rozpoczęliśmy w styczniu 2005 r., a ostatnie pozwolenie na budowę dostaliśmy kilka dni temu — mówi Aleksander Kozłowski, szef rady nadzorczej Gdańsk Transport Company, która buduje trasę Gdańsk — Nowe Marzy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu