Budowa A4 na odcinku Kraków - Tarnów pod znakiem zapytania - prasa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-03-2006, 07:59

Są pieniądze na budowę autostrady A-4 na odcinku Kraków - Tarnów czy ich nie ma? Kiedy droga będzie gotowa? - pyta "Gazeta Krakowska".

Są pieniądze na budowę autostrady A-4 na odcinku Kraków - Tarnów czy ich nie ma? Kiedy droga będzie gotowa? - pyta "Gazeta Krakowska".

Najważniejsza inwestycja w regionie znów stanęła pod znakiem zapytania. Tym razem sprawcą zamieszania jest premier Kazimierz Marcinkiewicz, który podczas niedawnej wizyty w Tarnowie zapewnił, że autostrada Kraków - Tarnów będzie gotowa w 2008 roku. Tymczasem dwa dni wcześniej minister transportu informował, że jej budowa zostanie zakończona w 2010 roku i to tylko pod warunkiem, że uda się zapewnić pieniądze z unijnych funduszy.

Tarnowski poseł Wiesław Woda (PSL) nie kryje zdumienia i oburzenia - taka różnica zdań to dowód niekompetencji władz. Dlatego na ręce marszałka Sejmu skierował zapytanie poselskie w tej sprawie. Parlamentarzysta uważa, że jego obowiązkiem jest wyjaśnienie zagmatwanej sytuacji. Informacje od ministra transportu i budownictwa Jerzego Polaczka były bowiem odpowiedzią na jego poselską interpelację.

- Minister poinformował mnie, że odcinek autostrady z Krakowa do Tarnowa zostanie oddany do użytku w 2010 roku, ten termin obwarował jeszcze zastrzeżeniem, że zależy on od przekazania pieniędzy przez fundusze Unii Europejskiej. Gdyby nie zostały przyznane, data zakończenia inwestycji jeszcze się przesunie - podkreśla poseł Wiesław Woda. - Tymczasem pan premier zapewnił w Tarnowie, że są pieniądze na budowę autostrady, a ukończenie jej w 2008 roku jest realne i postara się, by była wówczas gotowa, choć drogowcy dla bezpieczeństwa podają rok 2009.

Te dwie wypowiedzi to nie tylko dowód rozbieżności pomiędzy stanowiskiem premiera i podległego mu ministra, kierującego resortem odpowiedzialnym za realizację inwestycji, ale też powód do niepokoju dla mieszkańców i samorządowców w regionie.

- Czy w budżecie państwa są zagwarantowane pieniądze na budowę autostrady? - pyta Wiesław Woda. - I którą z podanych dat ukończenia jej budowy można traktować jako obowiązującą?

O 2010 roku - jako dacie ukończenia budowy drogi - mówił w styczniu poseł Michał Wojtkiewicz z PiS, powołując się na nagraną jako dowód rozmowę z premierem Marcinkiewiczem. Także szef krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Zbigniew Rapciak podawał jako termin zakończenia inwestycji - rok 2010.

O 2008 roku jako terminie oddania autostrady Kraków - Tarnów mówił poseł Krzysztof Janik (SLD), ale to było dwa lata temu - przed wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, który unieważnił przeprowadzone wywłaszczenia na trasie przebiegu autostrady i przed wejściem w życie ustawy o ochronie środowiska, która wydłuża procedury konieczne do realizacji takich inwestycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane