Budownictwo znalazło się na zakręcie

JKW, EG
22-11-2011, 00:00

Październik był fatalny dla produkcji budowlano-montażowej. Oby to były tylko przejściowe problemy.

Niepokojące sygnały płyną z gospodarki. Mimo świetnych warunków pogodowych w październiku produkcja w budownictwie ostro wyhamowała. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, roczna dynamika nieoczekiwanie spadła o połowę — do 8,9 proc. z 18,1 proc. we wrześniu. To najgorszy wynik od sierpnia 2010 r.

— Tak silne wygasanie produkcji budowlanej zwiastuje spowolnienie gospodarcze — ostrzega Wiktor Wojciechowski, ekonomista Invest-Banku.

Słabe wyniki w całym sektorze budowlanym to przede wszystkim skutek słabnącej koniunktury w podgrupie określanej przez GUS jako „wznoszenie budynków”, a więc budownictwo mieszkaniowe, usługowe, magazynowe i produkcyjne. Roczna dynamika runęła z 9,5 do -10,2 proc. Jest to najgłębsza recesja od lutego 2010 r.

— Jestem zaskoczony, że dane są aż tak słabe. Sami odczuwamy tylko niewielki spadek przychodów, jednak sygnały z branży nie nastrajają optymistycznie. Przyczyny to przede wszystkim finansowanie: nasi klienci mają coraz większe problemy z uzyskaniem kredytów, sprzedażą mieszkań czy wynajmem. Niestety w listopadzie i grudniulepiej nie będzie — mówi Zbigniew Zajączkowski, prezes Eiffage Budownictwo Mitex.

Ekonomiści dopatrują się też przyczyn koniunkturalnych.

— Spada popyt na mieszkania, bo banki ograniczają akcję kredytową, a rząd podniósł wymagania dla „Rodziny na swoim”. Spada też skłonność firm do inwestowania. To sprawia, że obroty w budownictwie siadają — twierdzi Adam Czerniak, ekonomista Kredyt Banku.

Tymczasem budownictwo infrastrukturalne (drogi, dworce, mosty itp.) ciągle ma się świetnie — rośnie w tempie 24,9 proc. rocznie. To potwierdza powszechną wśród ekonomistów opinię, że inwestycje w polskiej gospodarce nie przeżywają głębokiego załamania (jedynie stagnację) tylko dzięki projektom rządowym i samorządowym.

— Projekty te są ciągle motorem inwestycji i jednym z niewielu motorów polskiej gospodarki. W przyszłym roku ten silnik zacznie jednak tracić moc i wtedy pojawi się problem — mówi Adam Czerniak. Produkcja w przemyśle w październiku zachowywała się zgodnie z oczekiwaniami. Zanotowała przyzwoity wzrost — roczna dynamika wyniosła 6,5 proc., a więc pozostała w okolicy średniej z ostatnich miesięcy.

konferencje.pb.pl

Więcej o tym, jak negocjować i egzekwować warunki kontraktów, dowiedzą się Państwo podczas warsztatów organizowanych przez Informedia Polska pt. „Umowy o roboty budowlane”, 27-28 października w hotelu Polonia Palace w Warszawie. Szczegóły: www.konferencje. pb.pl, 22/333 97 77.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW, EG

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Budownictwo znalazło się na zakręcie