Buffett odetchnął, nie musi płacić 1 mld USD

ŁO
opublikowano: 24-03-2014, 13:59

Za oceanem trwa „marcowe szaleństwo”, czyli decydująca faza rozgrywek akademickiej ligi koszykówki. Pierwsze dni były nerwowe dla Warrena Buffetta.

Firma słynnego inwestora sprzedała polisę, w której zobowiązała się pokryć koszty ewentualnej nagrody dla osoby, która prawidłowo wytypuje zwycięzców wszystkich meczów tegorocznego turnieju o mistrzostwo NCAA w koszykówce mężczyzn.

Buffett może jednak oglądać dalszą część turnieju spokojnie ze swoim miliardem w kieszeni. Portal CNNMoney donosi, że żadnej z osób biorących udział w zabawie nie udało się prawidłowo wytypować wszystkich zwycięzców pierwszych 32 meczów.

Konkurs zorganizowała firma pożyczkowa Quicken Loans wspólnie z portalem Yahoo Sports, ale to koncern Warrena Buffetta zgodził się sprzedać polisę na wypadek, gdyby komuś udało się prawidłowo podać wszystkich zwycięzców, a nagroda wynosiła okrągły 1 mld USD. 

Od początku było wiadomo, że zadanie jest praktycznie niemożliwe, więc Buffett raczej był zrelaksowany w czasie, gdy młodzi koszykarze biegali po boiskach.

W tegorocznym turnieju już na samym początku padły zaskakujące dla prawie wszystkich wyniki. Mało znany w koszykarskim światku Uniwersytet Dayton pokonał wyżej notowaną uczelnię Ohio State, a Mercer okazał się lepszy od znanego Duke.  

Zobacz jak Mercer pokonał Duke

A na czym polega fenomen „March Madness”? Turniej zwany „marcowym szaleństwem” to decydująca faza rozgrywek koszykówki ligi akademickiej NCAA, w której rywalizują uczelnie z całego kraju. Najlepsze grają w turnieju głównym, który odbywa się właśnie pod koniec marca i na początku kwietnia. Koszykówka akademicka jest szalenie popularna za oceanem, a w wielu rejonach USA jest popularniejsza nawet od lig zawodowych.  

Popularną tradycją jest typowanie zwycięzców poszczególnych meczów. Proces wpisywania typów w drabince turniejowej jest trochę jak wróżenie z fusów - zadanie nie jest łatwe, bo na samym początku rywalizują 64 zespoły.

Tak typował prezydent Barack Obama

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Polecane