Bujak: w 2021 r. możliwy wzrost PKB o ponad 5 proc.

  • PAP
opublikowano: 12-11-2021, 14:32

Wzrost PKB w trzecim kwartale o ponad 5 proc. to bardzo dobry wynik, pokazujący siłę polskiej gospodarki - ocenił w rozmowie z PAP główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. W jego ocenie w całym 2021 r. polska gospodarka może urosnąć o ponad 5 proc.

"Można oczekiwać, patrząc na wysoką konkurencyjność polskiej gospodarki, odporność na różnego rodzaju szoki, że wzrost PKB w czwartym kwartale tego roku wyniesie ponownie ponad 5 proc. rok do roku. Naszym zdaniem będzie to wzrost o blisko 6 proc. i w efekcie w całym roku wzrost PKB przekroczy 5 proc." - powiedział Bujak.

Piotr Bujak, fot. Marek Wiśniewski
Piotr Bujak, fot. Marek Wiśniewski

W piątek GUS podał w szacunku flash, że Produkt Krajowy Brutto w trzecim kwartale 2021 roku wzrósł o 5,1 proc. rdr wobec wzrostu o 11,2 proc. rdr w drugim kwartale 2021 r. Pełne dane o PKB w trzecim kwartale GUS poda 30 listopada.

"To bardzo dobry wynik, słabszy niż w drugim kwartale, kiedy to PKB wzrósł dwucyfrowo, ale wtedy mieliśmy do czynienia z odbiciem od pandemicznego dna w drugim kwartale roku 2020, kiedy to gospodarka na świecie i w Polsce zamarła" - zwrócił uwagę główny ekonomista PKO BP.

"Teraz mamy bardziej normalny punkt odniesienia i ponad 5 proc. wzrost w ujęciu rocznym, to wynik lepszy od oczekiwań ekonomistów" - dodał.

Rynkowy konsensus zakładał, że polska gospodarka w trzecim kwartale urośnie o 4,8 proc.

Zdaniem Bujaka warto zwrócić uwagę, że w ujęciu wyrównanym sezonowo, kwartał do kwartału, wzrost PKB jest mocniejszy niż w drugim kwartale tego roku, kiedy to zyskał 1,8 proc.

"W ujęciu kwartał do kwartału, wyrównanym sezonowo, nie mamy problemu z bazą odniesienia sprzed roku, zniekształconą wówczas przez przebieg zjawisk związanych z pandemią i ich znaczący wpływ na gospodarkę, mamy przyspieszenie wzrostu. Gdyby takie tempo wzrostu się utrzymało, to w całym roku wzrost PKB wyniósłby ponad 8 proc. To pokazuje jak mocny był trzeci kwartał, pomimo tego, że gospodarce już bardzo wyraźnie dawały się we znaki różnego rodzaju ograniczenia podażowe i mimo że nasi europejscy partnerzy borykali się wtedy z kolejną falą pandemii" - powiedział PAP główny ekonomista PKO BP.

Jego zdaniem można oczekiwać, że czwarty kwartał tego roku będzie podobnie dobry jak trzeci, "mimo że cały czas będziemy się zmagać z ograniczeniami po stronie podażowej, wzrostem kosztów surowców, brakami materiałów".

Bujak powiedział, że większość prognoz ekonomistów, w tym opublikowana w czwartek prognoza Komisji Europejskiej, zakłada że wzrost gospodarczy w Polsce utrzyma się w przyszłym roku powyżej 5 proc.

Zdaniem Bujaka wśród czynników, które będą napędzały polską gospodarkę w przyszłym roku będzie m.in. konkurencyjny eksport, którego potencjał został wzmocniony przez duży napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych w poprzednich latach i w trakcie pandemii.

Drugim, w ocenie głównego ekonomisty PKO BP, czynnikiem wspierającym wzrost polskiej gospodarki, będzie mocny wzrost konsumpcji dzięki bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy.

"Dodatkowo konsumpcję będzie stymulował Polski Ład, dzięki któremu około 60 proc. gospodarstw domowych będzie miało obniżone obciążenia podatkowo-składkowe" - stwierdził.

Trzecim czynnikiem wspierającym wzrost PKB będzie, według Bujaka, wysokie wykorzystanie mocy produkcyjnych i optymizm firm co do trwałości ożywienia popytu, co będzie stymulować wzrost inwestycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane