Bujak z PKO BP: projekt budżetu realistyczny i lepszy od oczekiwań

PAP
aktualizacja: 24-08-2017, 21:24

Projekt budżetu jest realistyczny i lepszy od oczekiwań, wręcz konserwatywny - ocenił w rozmowie z PAP główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem niewykluczone, że będziemy pozytywnie zaskoczeni jego wykonaniem.

Rząd przyjął w czwartek wstępny projekt budżetu na 2018 r. Zaplanowano dochody w wysokości 355,7 mld zł, wydatki budżetu państwa w wysokości 397,2 mld zł, co oznacza, że deficyt budżetu będzie nie większy niż 41,5 mld zł. Natomiast deficyt sektora finansów publicznych (według metodologii UE) ma wynieść 2,7 proc. PKB. Ponadto, założono, że PKB wzrośnie w ujęciu realnym o 3,8 proc., a średnioroczna inflacja wyniesie 2,3 proc. Rząd założył też wzrost przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz emerytur i rent w wysokości 6,3 proc., wzrost spożycia prywatnego w ujęciu nominalnym o 5,9 proc.

Bujak powiedział, że projekt jest lepszy niż można się było spodziewać. Ekonomista zakładał, że deficyt budżetu centralnego w przyszłym roku może wynieść 2,3 proc. PKB, tymczasem - jak wskazał - z projektu wynika, że będzie to nie więcej niż 2,1 proc. PKB.

Jego zdaniem trzeba jednak wziąć pod uwagę rozwój sytuacji gospodarczej i rosnące prawdopodobieństwo, że wzrost gospodarczy w przyszłym roku będzie wyższy niż 3,8 proc. założone, a wzrost konsumpcji nominalnej będzie wyższy niż 5,9 proc. założone w projekcie.

"Wydaje się, że faktyczny deficyt (budżetu - PAP) w przyszłym roku będzie niższy niż te 41,5 mld zł, niższy niż 2,1 proc. PKB" - uważa Bujak.

Zaznaczył, że to oznacza, iż nawet jeśli w sektorze samorządowym będziemy mieli do czynienia z dużym wzrostem inwestycji publicznych i znacznym pogorszeniem wyniku finansowego, po niewielkiej nadwyżce w tym roku, to przy nadal dobrym wyniku w podsektorze ubezpieczeń społecznych - bowiem ZUS powinien odnotować znaczny wzrost składek przy dalszej poprawie sytuacji na rynku pracy - łączny deficyt całego sektora finansów publicznych nie powinien przekroczyć 2,5 proc. PKB w 2018 r.

"Jest prawdopodobne coraz mocniej, patrząc na tendencję w gospodarce (...), że to będzie mniej" - dodał. Według niego jest to możliwe zwłaszcza, że wykonanie tegorocznego budżetu centralnego może być bardzo dobre - deficyt może wynieść poniżej 30 mld zł, wobec dopuszczonego w wysokości prawie 60 mld zł. Bujak zaznaczył, że deficyt sektora finansów publicznych może wynieść ok. 2 proc. PKB lub mniej.

Podkreślił, że projekt jest więc jak najbardziej realny. "Ambitny względem tego, czego niektórzy się obawiali. Natomiast względem tego, co jest wykonalne, realne, biorąc pod uwagę postępy w poprawie ściągalności podatku, biorąc pod uwagę dobrą koniunkturę, biorąc pod uwagę to, co jest wykonalne, to jest dosyć konserwatywny budżet" - ocenił.

"Myślę, że jesteśmy pozytywnie zaskoczeni projektem. Możemy być nadal zaskakiwani w tej chwili wykonaniem. Kolejny, trzeci rok z rzędu (...) jest możliwe, że nadal będziemy zaskakiwani pozytywnie wykonaniem planu. Chociaż pewnie skala nie będzie już tak duża jak w tym roku" - dodał. "To dobry budżet, realny, wykonalny z bardzo mocną stroną dochodową" - powiedział. Zaznaczył, że po stronie dochodowej projekt jest jak najbardziej realistyczny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Bujak z PKO BP: projekt budżetu realistyczny i lepszy od oczekiwań