Bułgarski rząd sprzeciwia się podwyżce cen prądu

PAP
21-06-2015, 16:35

Bułgarski rząd kategorycznie sprzeciwia się podwyżce cen prądu zapowiedzianej przez niezależną komisję regulacji energii - oświadczył w niedzielę wicepremier Tomisław Donczew po nadzwyczajnym posiedzeniu rządu. Przeciwko podwyżce protestują przedsiębiorcy.

Komisja regulacji cen energii ogłosiła w połowie czerwca, że od 1 lipca wzrosną ceny prądu o ok. 2 proc. dla indywidualnych odbiorców, a o ok. 20 proc. dla przemysłu.

Zapowiedź ta wywołała oburzenie wśród przedsiębiorców. Właściciele firm zrzeszeni w największym w Bułgarii stowarzyszeniu pracodawców poinformowali, że od 1 lipca rozpoczną akcję strajkową, polegającą na wstrzymaniu wszelkich prac na jedną godzinę dziennie. Jak argumentował szef stowarzyszenia Wasyl Welew, nowe ceny prądu zagrażają ok. 5 tysiącom przedsiębiorstw, które zmuszone będą zwalniać swoich pracowników.

Premier Bojko Borysow, który w lutym 2013 r. zmuszony był podać się do dymisji po burzliwych ulicznych protestach przeciwko wysokim rachunkom za prąd oświadczył, że zgadza się z przeciwnikami zapowiedzianej podwyżki cen energii elektrycznej. Dodał, że jest gotowy przyłączyć się do ich protestu. Niedzielne nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów było zwołane w obawie przed powtórzeniem się wydarzeń sprzed dwóch lat.

Wicepremier Donczew wezwał do wnikliwego zbadania motywów zapowiadanej podwyżki cen energii przez niezależną komisję oraz do analizy sytuacji w sektorze energetycznym.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Bułgarski rząd sprzeciwia się podwyżce cen prądu