Bumar wikłany w skandal w Indiach

PN
opublikowano: 11-06-2012, 00:00

Odchodzący szef indyjskiej armii stwierdził, że należy prześwietlić kontrakt na dostawę WZT zawarty z Bumarem.

Trwający od kilku miesięcy skandal korupcyjny w Indiach uderza w Bumar. Na początku maja „PB” pisał o aferze, jaką wywołał generał Vijay Kumar Singh, odchodzący szef armii indyjskiej. Ujawnił on, że przedstawiciele indyjskiej firmy Vectra Limited zaoferowali mu łapówkę w zamian za pomoc w załatwieniu zakupu przez indyjski koncern zbrojeniowy BEML ciężarówek Tatra.

Generał stwierdził, że informacje o korupcyjnej propozycji przekazałArackaparambilowi Kurienowi Antony'emu, ministrowi obrony, który zataił sprawę. Wyjaśnianiem afery zajęło się CBI (Central Bureau Of Investigation), które m.in. zabezpieczyło dokumenty znajdujące się w BEML. Wśród nich dotyczące umowy zawartej z Bumarem na dostawę 204 sztuk WZT-3 (wozów zabezpieczenia technicznego) wartości 275 mln USD podpisanej w styczniu 2012 r. przez Edwarda Nowaka, ówczesnego szefa Bumaru. Z doniesień indyjskich mediów wynika, że od kilku dni Bumar, obok Vectra Limited, znalazł się w centrum korupcyjnego skandalu. Gen. Singh w wywiadzie dla indyjskiej TV pod koniec maja stwierdził bowiem, że okoliczności umowy zawartej przez BEML z Bumarem budzą wątpliwości i powinno je zbadać CBI.

Cytowany przez indyjskie media minister Antony dodawał, że otrzymywał sygnały o możliwych nieprawidłowościach przy zawieraniu umowy, podkreślił jednak, że cena, za jaką BEML zdecydował się kupić polskie WZT-3, była dla indyjskiego koncernu atrakcyjna. Krzysztof Krystowski, obecny prezes Bumaru, przyznaje w rozmowie z „PB”, że otrzymuje regularnie informacje na temat artykułów ukazujących się w indyjskiej prasie.

— Z dużym zaskoczeniem obserwuję, jak próbuje się wikłać nas w korupcyjny skandal. Tymczasem afera nie ma z Bumarem nic wspólnego.

Będę więc robił wszystko, aby chronić wizerunek kierowanej przeze mnie spółki — podkreśla szef Bumaru. Z ustaleń „PB” wynika, że kontrowersje wokół indyjskiego kontraktu oraz oskarżenia padające pod adresem Bumaru mają być przedmiotem dyskusji Sejmowej Komisji Obrony Narodowej w przyszłym tygodniu. Poseł Marek Opioła (PiS), który zasiada w komisji, przyznaje, że zamierza się dowiedzieć, jakie działania w związku z kontraktem indyjskim podejmuje rząd.

— Artykuły w indyjskiej prasie wskazują, że toczy się walka służb i próba usunięcia Bumaru z atrakcyjnego rynku. Jest to bardzo niepokojące — mówi „PB” Marek Opioła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PN

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu