Czorny Piontek w Bumechu

aktualizacja: 24-11-2017, 10:17

Giełdowa spółka, świadcząca usługi dla górnictwa, musi chronić się przed upadłością. Wystąpi do sądu o tzw. przyspieszony układ.

Bumech zafundował swym akcjonariuszom prawdziwy „Black Friday”. Notowania okołogórniczej spółki, najbardziej znanej ze słynnej „ściemy z chińskim inwestorem”, mocno dziś spadają. I trudno się temu dziwić. W czwartkowy wieczór Bumech zasypał rynek serią komunikatów, z których najważniejszy to ten o podjęciu decyzji o „złożeniu wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego w trybie przyspieszonego postępowania układowego”.

Powody tego kroku według spółki to:

„1. Nadmierna uciążliwość windykacji skarbowej, niezgodna z art. 7 § 2. ustawy o egzekucji w administracji;

2. Otrzymanie w ostatnich dniach wypowiedzeń kredytów, żądań przedterminowego wykupu obligacji;

3. Złożenie wniosku o sanację przez spółkę zależną Kobud SA, której Emitent poręczył zobowiązania finansowe;
4. Brak możliwości dalszego finansowania wydłużonych do 120-150 dni terminów płatności u dwóch głównych kontrahentów Bumech przy jednoczesnej agresywnej windykacji skarbowej;

5. Wycofanie się potencjalnych inwestorów w związku z pogorszeniem wizerunku Spółki na skutek fałszywego zawiadomienia o nabyciu znacznego pakietu akcji (China Coal).”

Według zarządu złożenie wniosku o restrukturyzację „służyć będzie ochronie praw i interesów Spółki, jej pracowników oraz akcjonariuszy, przy jednoczesnym zagwarantowaniu i poszanowaniu praw Wierzycieli. Ma także na celu uniknięcie ogłoszenia upadłości Emitenta.”

Władze spółki są przekonane o powodzeniu restrukturyzacji, bo:

„1. Bumech posiada w swoim portfelu aktywne kontrakty w Polsce (o wartości ponad 80 mln PLN) oraz za granicą. Kontrakty te są rentowne i w przypadku kontynuacji ich realizacji umożliwiają stopniową spłatę zobowiązań wobec wszystkich wierzycieli.

 2. Spółka na poziomie operacyjnym posiada aktualnie dodatnie przepływy finansowe, pozwalające na sukcesywną spłatę zaległych zobowiązań oraz bieżące funkcjonowanie.”.

Z czwartkowych komunikatów spółki można dowiedzieć się też, że podobny wniosek (tyle że nie o przyspieszoną restrukturyzację, a o sanację) złożyła spółka zależna Bumechu, czyli Kobud. „Otwarcie postępowania sanacyjnego uzasadnione jest potrzebą dokonania głębokich działań restrukturyzacyjnych zmierzających do poprawy warunków ekonomicznych Dłużnika, w tym przywrócenia mu zdolności do wykonywania zobowiązań oraz potrzebą ochrony Spółki przed egzekucją ze strony pojedynczych wierzycieli, którą postępowanie sanacyjne zapewnia.” – można przeczytać w komunikacie.

Bumech poinformował też o wypowiedzeniu kredytów przez BZ WBK (na ponad 7,4 mln zł) i ING Bank Śląski (na prawie 1,9 mln zł) oraz o otrzymaniu od dwóch obligatariuszy żądań wcześniejszego wykupu obligacji o wartości nominalnej prawie 4,8 mln zł.

Marcin Sutkowski prezes Bumechu
Zobacz więcej

Marcin Sutkowski prezes Bumechu

Marek Wiśniewski

To nie jedyne problemy giełdowej spółki. Dwa miesiące temu pisaliśmy o licznych śledztwach, prowadzonych w sprawie Bumechu przez prokuraturę.

W piątkowe popołudnie Bumech poinformował, że już złożył wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego. Zgodnie z raportem proponowany przez spółkę układ ma objąć wierzycieli, których wierzytelności wobec Bumechu przekraczają 30 tys. zł. Propozycje spółki zakładają spłatę 100 proc. należności, a w przypadku części wierzycieli (nie wyjaśniono których) – redukcję rzędu 20 proc. Wierzyciele z wierzytelnościami poniżej 30 tys. zł mają być natomiast spłacani „sukcesywnie w całości w najbliższym czasie”.

Bumech zapewnia, że wierzyciele „zostaną zaspokojeni na poziomie wyższym niż w przypadku upadłości” i dodaje, że część wierzycieli, z wierzytelnościami na ponad 10 mln zł, wyraża zainteresowani konwersją długu na akcje spółki.

 „Akceptacja przedkładanych propozycji układowych oraz zatwierdzenie złożonego wniosku restrukturyzacyjnego dzięki wstrzymaniu egzekucji oraz obniżeniu obecnego obciążenia płatnościami w bardzo szybki sposób doprowadzi do odzyskania zdolności do sprawnego finansowania działalności gospodarczej, co pozwoli Bumech na pełne obłożenie mocy przerobowych i generowanie wyższych dochodów, na uregulowanie wszystkich zobowiązań w proponowanych terminach oraz na odbudowanie mocnej i stabilnej pozycji ekonomiczno – finansową na poziomie sprzed okresu kryzysu w branży.” – czytamy w komunikacie.
 


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Czorny Piontek w Bumechu