Buzek: UE potrzebuje czystej technologii wykorzystania węgla

Polska Agencja Prasowa SA
23-02-2006, 21:47

Unia Europejska powinna pójść w ślady USA i Japonii i zainaugurować na dużą skalę program tzw. czystych technologii wykorzystywania węgla - powiedział w czwartek w prelekcji na London School of Economics poseł do Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek.

Unia Europejska powinna pójść w ślady USA i Japonii i zainaugurować na dużą skalę program tzw. czystych technologii wykorzystywania węgla - powiedział w czwartek w prelekcji na London School of Economics poseł do Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek.

    Buzek jest sprawozdawcą Parlamentu Europejskiego na temat siódmego z kolei programu ramowego (EP7) na lata 2007-2013. EP7 jest głównym unijnym instrumentem finansowania badań naukowych i rozwoju. Proponuje go Komisja, a przyjmują Parlament i Rada Europejska w drodze procedury współdecydowania. Budżet EP7 jest trzecią najwyższą pozycją w budżecie UE, po wydatkach na rolnictwo i pomoc dla regionów.

    B. polski premier (1997-2001) Jerzy Buzek w Parlamencie Europejskim pracuje w komisji ds. przemysłu, badań naukowych i energii i należy do największej frakcji ludowców i demokratów. Buzek liczy, iż taki program w ramach EP7 mógłby zostać zainaugurowany począwszy od 2007 r. "Powinniśmy usprawnić i rozwinąć technologie przetwarzania węgla na paliwa płynne, by w ten sposób zmniejszyć zależność od importowanej ropy i gazu. USA i Japonia realizują tzw. czyste technologie użytkowania węgla od 10 lat, zaś UE nie ma dla nich swego odpowiednika" - podkreślił Buzek.

    "Tymczasem w Europie węgla jest pod dostatkiem, takie technologie mogą okazać się owocne i w ciągu 10-15 lat uniezależnić UE od importowanych źródeł energii: ropy i gazu" - dodał.

    W swojej prelekcji Buzek przypomniał, iż z węgla można uzyskiwać syntetyczny gaz (syngas), z którego bezpiecznie usuwane są niektóre chemiczne substancje, takie jak siarka, trójtlenek arsenu, rtęć, a także gazy powodujące tzw. efekt cieplarniany.

    Na następnym etapie, syngas w wyniku destylacji, może być przekształcany w różne paliwa, które spalają się o wiele czyściej niż konwencjonalne. Dodatkową zaletą tej technologii jest to, iż jest elastyczna. Energia elektryczna może być jednym z jej produktów ubocznych, ale końcowym produktem może być np. olej silnikowy, benzyna, syngas lub w przyszłości wodór do napędzania super-czystych układów zasilania tzw. fuel cells.

    "Mamy technologię przetwarzania węgla w paliwa płynne lub ulotne, jak ropa i gaz przy usuwaniu z nich związków siarki. Problem tkwi w tym, iż ich produkcja jest droga i gaz uzyskiwany z węgla lub syntetyczne paliwo płynne są droższe niż tradycyjna ropa i gaz" - podkreślił Buzek.

    Zastrzegł zarazem, iż era taniej energii skończyła się i trzeba pogodzić się z tym, że przeciętna cena baryłki ropy nie spadnie poniżej 50 USD. Argument kosztów równoważy wzgląd bezpieczeństwa dostaw - UE nie czuje się energetycznie bezpieczna, dlatego że zależna jest od dostaw ropy i gazu.

    "Po wstrzymaniu na początku stycznia tego roku dostaw gazu na Ukrainę przez Gazprom, co odbiło się także na odbiorcach w Europie Zachodniej, UE jest tej zależności bardziej świadoma" - zaznaczył Buzek.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Buzek: UE potrzebuje czystej technologii wykorzystania węgla