Czytasz dzięki

Bycie eko daje pożytek i radość

  • Materiał partnera
opublikowano: 26-03-2020, 22:00

O nowoczesnym podejściu do środowiska z Grupą ERGO Hestia

Profesjonalizm wymaga wzięcia na siebie odpowiedzialności. Również za środowisko. Dlatego dziś firmy muszą działać zgodnie z koncepcją zrównoważonego rozwoju.

Aż 600 tys. pszczół znalazło zatrudnienie w ERGO Hestii. Ich miejscem pracy nie jest jednak biurowiec lecz 8 uli ulokowanych w pasiece na dachu jednego z budynków firmy
Zobacz więcej

BRZĘCZĄCE ZASOBY KADROWE

Aż 600 tys. pszczół znalazło zatrudnienie w ERGO Hestii. Ich miejscem pracy nie jest jednak biurowiec lecz 8 uli ulokowanych w pasiece na dachu jednego z budynków firmy

Działania proekologiczne są dziś korzystne – zarówno pod względem finansowym, jak i wizerunkowym. Ale często zapomina się o jeszcze jednym ważnym aspekcie – skuteczne wprowadzenie klarownych zasad, związanych z ochroną środowiska w dużej firmie może dać bezcenny komfort etyczny. Wszystkim. Przełożonym, pracownikom, partnerom biznesowym i klientom.

Żyjemy w czasach, kiedy świadomość zagrożeń klimatycznych staje się coraz bardziej powszechna. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest neutralność klimatyczna oraz redukcja emisji CO 2 i jak wiele pracy trzeba włożyć w to, by zmienić wcześniejsze nawyki. Przed tym problemem stają również polskie przedsiębiorstwa – zarówno te największe, jak i tzw. small biznes. Stereotypy mówiące o konsekwencjach bycia „eko” wcale nie zachęcają do wprowadzania nowych standardów. Wiele osób widzi w tym przede wszystkim mnóstwo zagrożeń związanych z poniesieniem sporych wydatków (w myśl przekonania, że walka o środowisko musi być kosztowna), a także obawia się wprowadzenia odgórnych nakazów i zakazów, które trzeba egzekwować i które mogą demobilizować pracowników. Nic bardziej mylnego.

Działania w zakresie ochrony środowiska i procesie klimatycznym mogą raczej tylko zachęcić nowych klientów, stwarzając też dodatkową możliwość edukacji i dodatkowego zaangażowania pracowników w promocję dobrych praktyk i przykładów. Upowszechniają też niezbędną już dziś wiedzę na temat procesów recyklingu, ale uruchamiają kreatywność oraz artystyczną wyobraźnię, dzięki czemu można np. wykorzystać w szczytnym celu odpady. Działalność ekologiczna firm nie jest obojętna dla pracowników – tych aktualnych i tych potencjalnych. Podejście prośrodowiskowe może być aspektem zachęcającym do zatrudnienia się w spółce.

Śmieci zamienione w dzieła sztuki

Jednym z pionierów oraz liderów takich działań wśród polskich firm jest ERGO Hestia. Ubezpieczyciel aktywnie działa na różnych polach związanych ze zrównoważonym rozwojem. Od jakiegoś czasu regularnie współpracuje też z firmą specjalizująca się w upcyklingu. To wtórne przetwarzanie odpadów, w efekcie którego powstają produkty o znacznie wyższej wartości. Przykładem mogą być koła z aut po wypadkach. Ale przy odpowiednio kreatywnym podejściu można zrobić z nich… na przykład stylowe stoliki. A stare złomowiska dziś bywają miejscem, gdzie niektórzy rzeźbiarze nie tylko szukają materiałów do swoich prac, ale i… twórczego natchnienia -

„Zrobić coś z niczego” to nie tylko powiedzenie, które odnajdziemy w słownikach. Dziś to już sfera realnych usług, z której można, a nawet powinno się korzystać. Dlatego na co dzień współpracujemy z Deko Eko, współpracowaliśmy też ze Spółdzielnią Uczniowską z Gdańska, która w ramach ERGO Hestia Cup stworzyła dla nas upcyklingowe statuetki. Bardzo zależy nam na tym, by jak najwięcej osób się do tego przekonało. Popularyzacja upcyklingu każdemu może wyjść na dobre. Wiele pozytywów mogą wnieść zwłaszcza duże spółki, które tego typu odpadów generują naprawdę mnóstwo. Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, ile niepotrzebnych przedmiotów zalega czasami w firmowych magazynach. A po prostu wystarczy mieć na nie dobry pomysł – podkreśla Mario Zamarripa, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju Grupy ERGO Hestia.

- Współpracowaliśmy z Spółdzielnią Uczniowską z Gdańska – w Ramach ERGO Hestia CUP stworzyli dla nas statuetki, które były nagrodami w konkursie - dodaje.

Ale Upcykling to tylko jeden z wielu elementów kompleksowych działań ERGO Hestii na rzecz ochrony środowiska. Towarzystwo nie tylko inwestuje w najnowocześniejsze rozwiązania proekologiczne, ale i systematycznie edukuje swoich pracowników, klientów oraz partnerów biznesowych, dbając również o lokalną społeczność. W najbliższym otoczeniu nadmorskiej siedziby sopockiego ubezpieczyciela zaprojektowano i stworzono ogólnodostępny – dla pracowników, mieszkańców, kuracjuszy i zwykłych turystów - Park Hestii. Na powierzchni 20 tys. mkw. zasadzono aż 95 tys. krzewów, bylin, traw i kwiatów. Na co dzień „korzysta z nich” - niezależnie od spacerujących i odpoczywających w nim osób - 600 tys. pszczół. Skąd tak dokładnie znamy tę liczbę? Bo te pszczoły również „pracują” w ERGO Hestii, a żeby być precyzyjnym – na dachu jednego z budynków firmy, w specjalnie dla nich zaprojektowanej pasiece. Znajduje się tam 8 uli, w których mieszkają głównie przedstawicielki rasy kraińskiej, znane z nieagresywnego usposobienia wobec ludzi.

Kluczowy transport

Pszczoły i Park Hestii stały się już symbolami ekologicznych działań Grupy ERGO Hestia. A kompleksowe działania na rzecz środowiska naturalnego są już wpisane w firmową strategię działania. Kluczowym elementem tych działań, nastawionych na systematyczną redukcję emisji dwutlenku węgla, jest zmodyfikowanie form transportu i komunikacji. Najbardziej logiczne wydawało się w tym przypadku bezpośrednie wsparcie pracowników w wykorzystaniu alternatywnych, bardziej ekologicznych sposobów dotarcia do pracy. Wprowadzenie idei zrównoważonego transportu i mobilności pozwoliło na znalezienie bardziej korzystnych - również dla środowiska - wariantów i znaczne zmniejszenie ruchu prywatnych samochodów.

- Udało się między innymi zmienić przy współpracy z miastami dotychczasowe trasy autobusowych linii, dzięki czemu pracownicy mają teraz szansę dojechać komunikacją miejską niemal pod główne wejście do naszej siedziby. Jednocześnie cały czas szukamy nowych rozwiązań. Przykładem może być ostatnie lato, kiedy testowaliśmy dowożenie pracowników… meleksami – podkreśla Mario Zamarripa.

Dodaje on, że najistotniejszym elementem stawiania na zrównoważony transport pozostaje jednak promocja rowerowego stylu życia.

- Z roku na rok jesteśmy coraz bardziej zszokowani, ale i niezwykle pozytywnie zaskoczeni, ciągle wzrastającą liczbą pracowników, którzy wybierają właśnie ten środek transportu. Od 28 tys. dojazdów do pracy w 2016 r., dotarliśmy do blisko 50 tys. w 2019 r. I na tym z pewnością się nie zatrzymamy – przekonuje Mario Zamarripa.

Promocja rowerowego stylu życia jest kierowana nie tylko do pracowników, ale również do klientów. Jedną z jej form, cieszącą się dużym powodzeniem, jest program „Rower na zawsze”. Polega ona na tym, że poszkodowany, któremu po wypadku przysługuje samochód zastępczy, może w zamian wybrać sobie rower firmy Kross – ale już na własność.

- Proszę mi uwierzyć, że reakcje ludzi, którzy słyszą o takiej ofercie, bywają… niezapomniane. Ale spójrzmy na tę opcję chłodnym okiem. Zamiast auta zastępczego na przykład na tydzień, klient otrzymuje rower, który już zawsze będzie należał do niego. Ekonomicznie to opcja znacznie bardziej opłacalna. A przy okazji takie działanie może mieć bardzo dobry wpływ na środowisko. Istnieje duża szansa, że klient w tym czasie przekona się do jazdy na rowerze i przesiądzie się z samochodu na stałe – wyjaśnia Mario Zamarripa.

Aktywna odpowiedzialność biznesu jest częścią strategii Grupy ERGO Hestia. Grupa angażuje się w wiele inicjatyw zarówno na poziomie lokalnym, krajowym oraz międzynarodowym. Stanowią one ważną część naszego podejścia do zrównoważonego rozwoju.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane