Bycie kobietą jest atutem

DK
opublikowano: 13-12-2018, 22:00

ALICJA KOTARBA: BTH IMPORT STAL

Po ukończeniu studiów stanęłam przed dylematem: pracować w wyuczonym zawodzie jako nauczycielka, czy iść w stronę tradycji rodzinnych, a więc wdrażać się w arkana produkcji i handlu metalem? Wybrałam drugą alternatywę. Zanim jednak firma BTH Import Stal znalazła się w czołówce polskich dystrybutorów stali nierdzewnej, przeszliśmy długą drogę. Jej początkiem były Świątniki Górne, gdzie od najmłodszych lat obserwowałam pracę taty — jednego z pierwszych powojennych, prywatnych producentów w branży metalowej. Ojciec nauczył mnie szacunku i pokory do ciężkiej pracy — to dziś fundament moich wartości. Dzięki temu w trudnych czasach, które wkrótce miały dla mnie nadejść, miałam siłę i odwagę do walki z przeciwnościami. Wówczas powstała pierwsza manufaktura naszej firmy, mieszcząca się w drewnianej szopie zbudowanej przez mojego męża, który produkował w niej zamki i kłódki, a ja zajmowałam się ich sprzedażą. Rolę handlowca łączyłam z rolami matki i gospodyni. Mieszkanie było jednocześnie miejscem pracy, co stanowiło nie lada wyzwanie logistyczne. Z czasem nasza działalność się rozrosła. W 1992 r. powstała firma Metal Zbyt, zajmowaliśmy się dystrybucją materiałów spawalniczych. Dzięki nowym doświadczeniom chwyciłam wiatr w żagle. Rodziły się kolejne pomysły — zdecydowaliśmy się na import stali, a w 1999 r. zmieniliśmy nazwę firmy na BTH Import Stal. Obecnie zatrudniamy ponad 240 osób i nie zamierzamy spocząć na laurach — przed nami kolejne inwestycje.

Sposób zarządzania firmą jest konsekwencją moich doświadczeń zdobytych na przestrzeni lat. Ucząc się na własnych błędach, wypracowałam model zarządzania partnerskiego. Zachowuję jednak ostrożność w obdarzaniu ludzi pełnym zaufaniem. Z rodzinnego domu wyniosłam szacunek do cudzej własności i to właśnie przekazuję pracownikom. Nie zamykam się za drzwiami swojego gabinetu. Jestem blisko ludzi, a jednocześnie zachowuję dystans, który pozwala mi obiektywnie oceniać sytuację. Firma jest dla pracowników drugim domem, więc oczekuję od nich zaangażowania i poszanowania — w zamian proponuję zatrudnienie na godziwych warunkach. Delegowanie zadań przekazałam trójce moich dzieci, które od kilku lat wspierają mnie i przyczyniają się do znacznego rozwoju firmy. Z natury jestem bardzo waleczna i nie odpuszczam wyznaczonego celu. Zawsze szukam drugiego wyjścia, a jeśli go nie ma, to tak modyfikuję cel, by znalazły się otwarte drzwi do jego realizacji. Pamiętajmy, że własna firma to synonim ciężkiej pracy i odwagi. Jeśli przedsiębiorca potrafi prowadzić ją z sukcesem, powinien mieć pełne wsparcie samorządów i lokalnych instytucji. Niestety w praktyce wszelka działalność prędzej czy później zderza się z potężnym aparatem biurokracji, który hamuje inicjatywę. Uproszczenie urzędowych procedur, chociażby w kwestii zdobywania pozwoleń, zdecydowanie ułatwiłoby rozwój przedsiębiorczości. Wiele dobrego na rynku pracy przyniosłyby też zmiany w prawie dotyczące zatrudnienia cudzoziemców. Obecnie procedury trwają wiele tygodni, a potencjalni kandydaci szybko rezygnują, szukając zatrudnienia w innych krajach.

Zauważyłam, że w ostatnim czasie wiele się mówi o znaczeniu płci w kontekście pozycji i wpływów. Przyznam, że nie mam negatywnych doświadczeń tego typu. Nigdy też nie odczułam, by oceniano mnie w relacjach zawodowych przez ten pryzmat. Możliwe, że uchronił mnie przed tym przywilej współpracy z profesjonalistami, dla których liczę się przede wszystkim jako partner biznesowy. To nie płeć ma znaczenie, lecz doświadczenie i możliwości. Bycie kobietą jest dla mnie atutem. Wiele cech, które posiadamy, może tylko wesprzeć biznesową skuteczność i jakość działania. Z doświadczenia wiem, że wiedza nie jest odpowiedzią na wszystko — wtedy wkraczam z moją intuicją. Sukces dzielę na prywatny i zawodowy. Ten pierwszy to posiadanie szczęśliwej rodziny, która jest moim sensem i ostoją. Drugi to sukces firmy, będącej liderem w Polsce i jednym z czołowych dystrybutorów w Europie. Jestem dumna z tego, co osiągnęliśmy — to rezultat ciężkiej pracy i poświęceń, ale też braku przyzwolenia na zwątpienie w postawione cele. Nie zapominam o pokorze, bo sukces to zjawisko ulotne. Dlatego jego utrzymanie jest wyzwaniem niejednokrotnie trudniejszym niż osiągnięcie. Moje marzenia? Przede wszystkim nie wyobrażam sobie stania w miejscu, więc nieustannie wizualizuję pragnienia, stawiam nowe cele, a potem robię wszystko, by je realizować. Zawodowo inwestuję energię w rozwój firmy. Chcę, by zawsze była synonimem rozkwitu technologicznego i odpowiedzią najwyższej jakości na potrzeby rynku. Prywatnie moim marzeniem — i planem — jest zdobycie licencji rajdowej i start w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski.

BTH Import Stal

Jedno z największych przedsiębiorstw zaopatrujących krajowy i zagraniczny przemysł w wysokiej jakości wyroby hutnicze. Jednocześnie zalicza się do największych polskich importerów stali nierdzewnej i kwasoodpornej. BTH oferuje również usługi wstępnej obróbki wyrobów hutniczych za pomocą urządzeń wyposażonych w innowacyjne technologie. Firma ma siedzibę w Krakowie i zatrudnia 240 pracowników.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Bycie kobietą jest atutem