Bycze prognozy Sama Eisenstadta

PAL, MARKETWATCH
opublikowano: 06-12-2010, 00:00

Podczas gdy większość analityków zapowiadała spadki giełdowe w 2010 r., związane z popularnym scenariuszem podwójnego dna recesji, jeden przewidywał wzrosty. To Sam Eisenstadt, założyciel i dyrektor Value Line. Analityk zapowiadał 20-procentowy wzrost indeksu SP500. Równie optymistycznie postrzega przyszłość na rynku akcji USA. Jego zdaniem, I półrocze 2011 r. będzie należało do rynku byka. Indeks 500 spółek o największej kapitalizacji wzrośnie przed lipcem o 11,9 proc., do 1360 pkt. na koniec czerwca. Na koniec analityk podkreśla jednak, że kluczowym określeniem dla jego prognozy jest "w przybliżeniu".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAL, MARKETWATCH

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy