Były dyrektor Volkswagena oskarżony o korupcję

(Marek Druś)
15-11-2006, 17:39

Prokuratura w Brunszwiku w środę skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi niemieckiego koncernu samochodowego Volkswagen (VW) Peterowi Hartzowi. Temu odpowiedzialnemu za politykę kadrową menedżerowi zarzuca się działanie na szkodę przedsiębiorstwa w 44 przypadkach oraz niezgodne z prawem świadczenia na rzecz członków rady zakładowej.

Prokuratura w Brunszwiku w środę skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi niemieckiego koncernu samochodowego Volkswagen (VW) Peterowi Hartzowi. Temu odpowiedzialnemu za politykę kadrową menedżerowi zarzuca się działanie na szkodę przedsiębiorstwa w 44 przypadkach oraz niezgodne z prawem świadczenia na rzecz członków rady zakładowej.

Były szef rady zakładowej VW Klaus Volkert miał w latach 1994- 2005 otrzymać od Hartza nadzwyczajne gratyfikacje w wysokości prawie dwóch milionów euro. Brazylijska kochanka Volkerta skasowała w tym czasie 400 tysięcy euro; zawarta z jej agencją ustna umowa była fikcją, mającą stworzyć pozory legalności - twierdzi prokuratura. Jej zdaniem Hartz wiedział o nielegalnych działaniach i akceptował je.

Skandal wybuchł w czerwcu 2005 roku. Prokuratura zainteresowała się początkowo szefem ds. personalnych należącej do Volkswagena firmy Skoda Helmuthem Schusterem i jego najbliższym współpracownikiem Klausem-Joachimem Gebauerem. Podejrzewano ich o łapówkarstwo oraz utworzenie sieci fikcyjnych firm, za pomocą których przechwytywali pieniądze koncernu VW. W toku śledztwa wyszło na jaw, że członkowie kierownictwa koncernu i rady zakładowej korzystali na koszt firmy z luksusowych podróży i usług prostytutek. Śledztwem objęto 12 osób.

Procesu rozpocznie się wiosną 2007 roku. Hartz przyznał się do świadczeń na rzecz szefa rady zakładowej, co może - zdaniem prawników - przyczynić się do złagodzenia kary. Prawnicy uważają za możliwe, że Hartz otrzyma karę w zawieszeniu.

Hartz był twórcą kontrowersyjnego programu radykalnych reform rynku pracy, opracowanego na początku tej dekady na zlecenie ówczesnego kanclerza Gerharda Schroedera. Doprowadziły one do ograniczenia świadczeń dla bezrobotnych i wywołały silne protesty społeczne. Afera Hartza, szeroko komentowana przez media w lecie, gdy w Niemczech toczyła się walka wyborcza do Bundestagu, była dużym ciosem dla Schroedera.

Jacek Lepiarz

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Były dyrektor Volkswagena oskarżony o korupcję