Były pracownik pozywa Apple

OSZ, Bloomberg
opublikowano: 21-08-2012, 20:08

Rozprawa z Samsungiem to nie jedyny problem Apple. Pozew złożył zwolniony w grudniu pracownik Wayne Goodrich.

Sprawa ma oczywiście nieporównywalnie mniejszy kaliber niż batalia o patenty z Samsungiem, ale przebiła się do opinii publicznej, bo Goodrich zapewnia, że był w Apple nie byle kim.

Zobacz więcej

Prezentacja podczas Apple Worldwide Developers Conference w San Francisco (fot. Bloomberg)

A kim konkretnie? Goodrich utrzymuje, że był zaufaną osobą i bliskim doradcą samego współzałożyciela, legendarnego szefa koncernu Steve'a Jobsa, który zmarł w październiku poprzedniego roku. Twierdzi też, że został bez uzasadnionej przyczyny zwolniony, mimo obietnicy bezpieczeństwa. Według Goodricha, sam Steve Jobs zapewnił go podczas spotkania w cztery oczy w maju 2005 r., że zawsze będzie miał pracę w Apple.

Goodrich, który pracował dla Jobsa od 1998 r. zarzucił Apple naruszenie kontraktu i nieuczciwe praktyki biznesowe. Domaga się odszkodowania.

Czym zajmował się Goodrich? W skardze podaje, że był producentem wykonawczym prezentacji publicznych koncernu Apple, w tym imprez podczas których prezentowano światu nowe produkty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: OSZ, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu