Były prezes Getin Banku zajmie się wierzytelnościami

Eugeniusz Twaróg
13-04-2010, 00:00

Michał Handzlik został prezesem Debt Trading Partners. Wraz z nowym szefem do firmy wejdzie inwestor.

Michał Handzlik został prezesem Debt Trading Partners. Wraz z nowym szefem do firmy wejdzie inwestor.

Niedawno skończył się półroczny okres wypowiedzenia byłemu prezesowi Getin Banku. Michał Handzlik nie czekał z założonymi rękami na nową propozycję pracy, ale wziął sprawy w swoje ręce. Niedawno został prezesem Debt Trading Partners (DTP), spółki obracającej wierzytelnościami. Na razie tylko zarządza biznesem, ale docelowo ma zostać również udziałowcem. W kontrakcie menedżerskim ma zapisany program opcyjny. Pod warunkiem, że zrealizuje zakładane cele biznesowe.

Tajemniczy inwestor...

Michał Handzlik uważa, że rynek windykacji, chociaż bardzo konkurencyjny, jest na tyle szeroki, że znajdzie się na nim miejsce również dla DTP. Tym bardziej że nie jest to przecież debiutant w tej branży. DTP zajmuje się wierzytelnościami od dwóch lat. Od lutego ma nowego właściciela, którego znalazł i przekonał do zainwestowania właśnie Michał Handzlik. Wkrótce DTP przekształci się w spółkę komandytowo-akcyjną. Wtedy specjalnie powołany w tym celu fundusz inwestycyjny zasili ją kilkudziesięcioma milionami złotych. Michał Handzlik nie chce ujawnić, kto jest inwestorem. Zapewnia, że nie jest to nikt związany z grupą finansową Leszka Czarneckiego, dla której do niedawna pracował.

... i znane nazwiska

Nowy biznes rozkręca jednak przy współpracy ludzi z holdingu wrocławskiego biznesmena.

— W zespole jest Bogusław Krysiński, który do grudnia ubiegłego roku był wiceprezesem Noble Banku, odpowiadał za fuzję z Getinem. Zaprosiłem też do współpracy osoby od wielu lat związane z polskim rynkiem długu: Jacka Jarmakowskiego oraz Jarosława Simbora, których poznałem przed wieloma laty pracując w Banku BPH — mówi Michał Handzlik.

W najbliższym czasie DTP zmieni nieco dotychczasową specjalizację.

W głównej mierze zajmie się kupnem pakietów wierzytelności. W tym roku wielkość inwestycji własnych Michał Handzlik określił na minimum 20-30 mln zł.

— Wierzę, że przy obserwowanym potencjale rynku w ciągu kilku lat zdołamy wspólnie z zespołem zbudować firmę o atrakcyjnej wartości rynkowej. Konkurencja jest duża, ale rynek wierzytelności również stale rośnie. Mamy za sobą recesyjny okres, który dodatkowo sprzyja zwiększeniu podaży. Poza tym chcemy rywalizować w nieco odmiennych obszarach niż inne firmy windykacyjne. Konkurencja w zakresie np. mikrowierzytelności jest znacznie mniejsza — mówi Michał Handzlik.

Szef DTP nie komentuje spekulacji dotyczących ofert pracy dla niego, czy to w bankowości, czy szerzej — w finansach.

— Nie podpisałem z nikim jednoznacznej deklaracji rozpoczęcia współpracy. Skupiam się na organizacji własnej spółki — twierdzi Michał Handzlik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Były prezes Getin Banku zajmie się wierzytelnościami