Były prezes Mt.Gox nie chce przysługującego mu miliarda dolarów

opublikowano: 05-04-2018, 14:24
aktualizacja: 05-04-2018, 14:26

Mark Karpelès, były prezes Mt.Gox, niegdyś największej giełdy bitcoina na świedcie, nie chce wielkich pieniędzy, które mógłby zdobyć dzięki postępowaniu upadłościowemu spółki.

Mt. Gox miał siedzibę w Tokio. W latach 2013-2014 obsługiwał ponad 70 proc. globalnych transakcji bitcoinem. W lutym 2014 roku zawiesił handel i wystąpił o ogłoszenie upadłości. W kwietniu tego samego roku zaczęła się procedura likwidacyjna spółki. Powodem była domniemana kradzież ok. 850 tys. bitcoinów należących do spółki i jej klientów, wartości ponad 450 mln USD w tamtym czasie. Potem odnalazło się ok. 200 tys. bitcoinów. Od tego czasu wartość bitcoina bardzo mocno wzrosła.

Zobacz więcej

Mark Karpeles

Bloomberg

Japońskie prawo upadłościowe przewiduje, że większość pieniędzy z likwidacji przypada akcjonariuszom spółki. 88 proc. akcji Mt.Gox należy do Tibanne, spółki Karpelesa. Ten jednak zadeklarował, że nie chce tych pieniędzy. Planuje rozdać je tym, którzy stracili pieniądze podczas wydarzeń z 2014 roku.

- Nie chcę tego. Nie chcę tego miliarda dolarów. Od pierwszego dnia nie oczekiwałem niczego z tego bankructwa. Fakt, że to dziś możliwe to aberracja i wierzę, że moją odpowiedzialnością jest to, aby tak się nie stało – ogłosił Karpeles.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, MarketWatch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Były prezes Mt.Gox nie chce przysługującego mu miliarda dolarów