Były sterowce, jest wyspa

AD
opublikowano: 21-02-2013, 00:00

REKREACJA

Co można zrobić w olbrzymim dawnym hangarze Wehrmachtu? Budować sterowce albo stworzyć tropikalną wyspę i zarabiać na tłumach turystów poszukujących odpoczynku pod palmami zimą.

Są tam piaszczyste plaże, deszczowy las, egzotyczne zwierzęta i liczne imitacje ciepłych mórz, a niektóre ujęcia jej wnętrza wyglądają jak widok z Malediwów.

Wewnątrz zawsze jest 27 stopni, nawet jeśli dach hali pokrywa lutowy śnieg. Tropical Island, bo tak nazywa się największa tropikalna wyspa Europy, cieszy się wielką popularnością również wśród Polaków, gdyż znajduje się w Krausnick-Gross, zaledwie 60 km od Berlina. Całodniowy bilet wstępu kosztuje 39,5 EUR.

Dawny hangar Wehrmachtu i wojsk sowieckich ma takie rozmiary, że pomieściłby stojącą Statuę Wolności. Na początku działalności używany był do budowy sterowców. Gdy przygotowywany tam statek został zniszczony, za 17,5 mln EUR kupiło go malezyjskie konsorcjum Tanjong PLC/Colin Au i w 2004 r. otworzyło sztuczną wyspę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu