Bytom ma jeszcze wiele do zrobienia

Maciej Zbiejcik
18-04-2007, 00:00

Plany rynek kupuje w ciemno. Lista wyzwań jest jednak długa: emisja, split, akwizycje…

Akcje spółki odzieżowej to obecnie jeden z najszybciej rosnących papierów na giełdzie. Na ostatnich dwóch sesjach notowania Bytomia skoczyły o ponad połowę, a od początku kwietnia na jego akcjach można było zarobić ponad 110 proc. Nagły przypływ zainteresowania śląskim producentem garniturów nie jest przypadkowy. Emisja z prawem poboru i split to słowa, które od dawna budzą emocje wśród inwestorów liczących na krótkoterminowy wystrzał kursu. Na szczęście, kusić mogą także plany rozwoju spółki.

Akcjonariusze Bytomia o podwyższeniu kapitału oraz podziale akcji mają zdecydować jutro. Na najbliższych sesjach akcje spółki nadal więc powinny znajdować się w centrum uwagi. Bytom chce dokonać splitu w stosunku jeden do dziesięciu. Tym samym kapitał składać się będzie z 30 mln akcji. Później dojdzie do wyemitowania do 15 mln walorów serii I z prawem poboru. Posiadaczom dwóch starych akcji przypadnie jedna nowa. Termin przyznania prawa poboru zostanie wyznaczony na 31 maja. Według propozycji zarządu, papiery będą obejmowane po 1 zł. Ale to niejedyna oferta spółki. Dodatkowo chce ona zaoferować do 5 mln akcji serii J. Cena emisyjna zostanie określona przez zarząd i powinna być zbliżona do giełdowego kursu.

Bytom emituje akcje, bo potrzebuje pieniędzy na przejęcie i dofinansowanie Warmii, jednego z czołowych w kraju producentów płaszczy. Prywatyzacja tej spółki planowana jest na 2007 r. To nie wszystko. Wkrótce powinno dojść do sfinansowania umowy ze skarbem państwa, dzięki której Bytom dokupi brakujące 25 proc. kapitału Dolwisu.

Firma nie koncentruje się tylko na rozwoju przez przejęcia. W 2007 roku zamierza otworzyć 17 nowych sklepów firmowych, zlokalizowanych w centrach handlowych. Innym celem na najbliższe miesiące jest dalsza koncentracja na wysoce rentownej sprzedaży ubrań pod własną marką na rynku krajowym. To sprawdzony model. Rozwój sprzedaży na polskim rynku przynosił pozytywne efekty już w ostatnich trzech latach. Podobnie może być w tym roku. Trzeba pamiętać, że koniunktura w branży odzieżowej pozostaje w korelacji z ogólną sytuacją gospodarczą kraju, a rozwój Bytomia w dużym stopniu zależy od zamożności polskiego społeczeństwa.

Inwestorzy powinni jednak wiedzieć, że istnieje możliwość ewentualnego pogorszenia wyników finansowych spółki oraz jej płynności finansowej. Chodzi o toczące się postępowanie sądowe o wypłatę 7,4 mln zł odszkodowania spółce Inwestycje II, kontrolowanej przez Zbigniewa Opacha. Jak przyznaje zarząd, ostatecznego rozstrzygnięcia w tej sprawie nie można przewidzieć. Dlatego Bytom nie utworzył rezerwy na pokrycie ewentualnego zobowiązania, które może powstać w razie niekorzystnego dla firmy wyroku sądowego.

co dalej

Akcje Bytomia raz za razem atakują kolejne szczyty. Jednak patrząc na wysoki wskaźnik cena/zysk, przekraczający 80, dalsze wzrosty trzeba traktować jako spekulacyjne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bytom ma jeszcze wiele do zrobienia