Bytom odlicza dni do kupna Warmii

Magdalena Laskowska
opublikowano: 10-07-2008, 00:00

Producent męskich ubrań liczy, że do końca roku uda mu się kupić firmę szyjącą płaszcze w Kętrzynie. I zapewnia, że w tym roku ma z górki.

Producent męskich ubrań liczy, że do końca roku uda mu się kupić firmę szyjącą płaszcze w Kętrzynie. I zapewnia, że w tym roku ma z górki.

Proces prywatyzacji kętrzyńskiego producenta płaszczy, który trwa od wielu lat, powinien zakończyć się w tym roku. Jest tylko jeden warunek.

— Musimy otrzymać bardzo atrakcyjną ofertę, w przeciwnym razie złożymy wniosek o komercjalizację. Głównym celem prywatyzacji jest zdobycie pieniędzy na inwestycje, dlatego najważniejszym kryterium oceny ofert będzie cena — mówi Jerzy Szczepanik z Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie.

Poza tym inwestor powinien mieć dobrą pozycję na rynku i własną sieć handlową, żeby produkty Warmii znalazły miejsce w jego salonach. Według nieoficjalnych informacji, na kętrzyńską spółkę ma chrapkę pięć podmiotów. Wiemy, że jednym z nich jest Bytom, reszta firm pozostaje anonimowa. Zainteresowani uzupełniają oferty, na początku sierpnia rozpoczną się negocjacje, które potrwają dwa lub trzy miesiące.

— Bytom jest jednym z najpoważniejszych inwestorów — mówi Jerzy Szczepanik.

Determinacja inwestora

Ten giełdowy producent męskich ubrań na kupno i dokapitalizowanie Warmii zamierza wydać ponad połowę kwoty, którą uzyska z zaplanowanej na sierpień emisji 22,7 mln akcji serii K z prawem poboru o wartości nominalnej 1 zł każda (czyli ponad 11 mln zł). Jednak Bytom ma za sobą nieudaną emisję akcji serii J. W lutym jego akcje nie cieszyły się popularnością wśród inwestorów i zamiast planowanych 17,5 mln zł Bytom zdobył z rynku zaledwie 1,16 mln zł. Dlatego zarząd jest przygotowany na uruchomienie planu B.

— Jeśli będzie taka potrzeba, weźmiemy kredyt na zakup Warmii, ale to jedna z wielu możliwości, które rozważymy — mówi Tomasz Sarapata, prezes spółki.

Konsolidacyjne zdobycze

Bytom zaczął konsolidować rynek w 2006 r. Wtedy kupił firmę Dolwis, producenta podszewek wiskozowych. Rok później podpisał list intencyjny zakupu maszyn i znaku towarowego Silwany. W lutym za 9,1 mln zł nabył wrocławską Intermodę Fashion z 38 sklepami i 30 mln zł przychodów.

Dzięki tym zakupom spółka liczy, że przekroczy 100 mln zł obrotów i osiągnie dwucyfrowy zysk, ale oficjalnych prognoz nie podaje.

— Jesteśmy bardzo zadowoleni z drugiego kwartału, po udanym półroczu jestem spokojny o realizację tych założeń — przekonuje Tomasz Sarapata.

W 2007 r. Bytom miał 87,2 mln zł obrotów i 6,9 mln zł zysku netto. Akcje Bytomia spadały wczoraj i na zamknięciu wczorajszej sesji za walor po 6,8-procentowym spadku płacono 1,65 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy