BZ WBK łowi polskich emigrantów w internecie

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 28-04-2008, 00:00

Co dziesiąty klient banku wyjechał na saksy. BZ WBK pomoże im zaoszczędzić zarobione za granicą pieniądze.

Co dziesiąty klient banku wyjechał na saksy. BZ WBK pomoże im zaoszczędzić zarobione za granicą pieniądze.

BZ WBK ma 1,7 mln klientów, z czego 1,2 mln korzysta z bankowości internetowej, a spośród nich ponad 150 tys. zagląda do konta z zagranicy.

— Po numerach IP komputerów, z których logują się do naszego systemu, wiadomo, że w przeważającej części są to osoby przebywające w Wielkiej Brytanii lub w Irlandii. O ile dwa lata temu zastanawialiśmy się, jak zdobyć klientów spośród Polaków wyjeżdżających za granicę, teraz myślimy, jak ich w banku zatrzymać — mówi Tadeusz Kościński, dyrektor direct bankingu w BZ WBK.

Ma na to kilka pomysłów. W połowie kwietnia uruchomił infolinię dla zainteresowanych kredytem hipotecznym. Za pośrednictwem call center nie można go dostać, ale promesę kredytu — już tak.

Bez papieru

BZ WBK stawia jednak przede wszystkim na rachunki. Z badań banku wynika, że ludzie, którzy wyjechali za granicę do pracy, potrzebują konta, żeby odkładać zarobione pieniądze. Większość z nich myśli o powrocie do kraju. Dlatego inne produkty bankowe, jak ryzykowne fundusze czy kredyty, mniej ich interesują. Ogromnym wzięciem cieszą się natomiast konta walutowe.

— Co miesiąc otwieramy po kilka tysięcy kont walutowych — informuje Tadeusz Kościński.

Zainteresowanie jest tak duże, że bank przygotowuje nowy produkt skrojony specjalnie na potrzeby klientów zarabiających w euro lub funtach — oszczędnościowy rachunek walutowy, oprocentowany według lokalnej, a więc irlandzkiej i brytyjskiej stopy rynkowej. Będzie go można założyć, nie ruszając się z Dublina czy Brighton.

— Wyeliminowaliśmy formularze papierowe, niczego nie trzeba podpisywać. Wystarczy internet, żeby złożyć zlecenie uruchomienia konta — wyjaśnia Tadeusz Kościński.

Dotyczy to jednak tylko klientów banku, którzy już mają umowę z BZ WBK. Zawiera ona klauzulę dopuszczającą możliwość zdalnego otwierania konta

Akwizycja gotówki

BZ WBK ma też coś jednak dla osób, które nie są jego klientami. Część Polaków na Wyspach nie ma konta ani w Polsce, ani w innym angielskim banku. Bywa też i tak, że pracodawcy ze względu na koszty czasem niechętnie przelewają pieniądze polskim pracownikom na rachunki w kraju. Dlatego dostają pensje w gotówce lub czekiem. BZ WBK chce ich zachęcić, żeby przynieśli je do niego.

— Finalizujemy umowę z miejscowym bankiem, który w swoich oddziałach będzie przyjmował pieniądze od Polaków. Trafią one następnie na konta w Polsce — zapowiada Tadeusz Kościński.

1,5 mln Na tyle szacuje się liczbę Polaków, którzy wyjechali na Wyspy Brytyjskie za pracą.

0,13 mln Tylu klientów BZ WBK loguje się do systemu z Irlandii i Wielkiej Brytanii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy