BZ WBK radzi sobie z bessą

Dariusz Karolak
20-02-2002, 00:00

Na warszawskiej giełdzie poniedziałek upłynął pod znakiem kolejnego testu 1353 pkt. na WIG20, tym razem sprawiając wrażenie, że wsparcie to nie wytrzyma, a rynkowi zagrozi cofnięcie się do linii hossy znajdującej się w okolicach 1300 pkt. Wsparcie we wtorek pękło, nie na tyle jednak mocno, by sygnału sprzedaży nie dało się unieważnić. Mocnym punktem indksuWIG20 jest BZWBK, gdzie nie było śladów żadnej nerwowej podaży i nawet w najbardziej nerwowych chwilach znajdowali się chętni do kupowania. Oprócz BRE to jedyny bank, któremu z łatwością przychodzi utrzymywanie się nad dzienną średnią VAMA10, 59,9.

I dobrze, żeby tak zostało, bo w układzie kierunkowym DI+ dotarł do 5-miesięcznej linii hossy, której przełamanie mogłoby być poczytane jako zapowiedź poważniejszych spadków. Kolejne wsparcia to tygodniowa VAMA10, 57,8 i połowa wysokości wstęgi tygodniowej, 53,8. Miesięczna linia oporów znajduje się przy 62 zł. Jej pokonanie mogłoby oznaczać serię nowych historycznych szczytów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BZ WBK radzi sobie z bessą