BZ WBK : załamanie po fuzji

Beata Tomaszkiewicz
10-01-2002, 00:00

Ostatni debiut walorów połączonych banków miał miejsce 21 czerwca 2001 r. Pierwsze notowanie BZ WBK zakończyło się klapą. Cena 40,9 zł była aż o 9 proc. niższa od kursu odniesienia.

Ubiegłoroczny debiut akcji połączonego BZ WBK zdecydowanie rozczarował rynek. Analitycy spodziewali się znacznego przebicia powyżej kursu odniesienia ustalonego na poziomie 44,7 zł.

— Spodziewam się, że rynek wyceni te akcje na 46 zł. To prognoza oparta na ostatniej wycenie papierów WBK powiększonej o parytet wymiany akcji — mówił wówczas Jacek Kseń, prezes BZ WBK.

Jednak spółka rozpoczęła notowania od ceny 40,9 zł. Sesję zamknięto zaś ostatecznie przy cenie 43,7 zł, i tak dość dalekiej od prognoz. Papiery te nie wzbudziły euforii wśród inwestorów. Mimo że do obrotu trafiło ponad 40 mln akcji, na pierwszej sesji właściciela zmieniło 2,6 tys. papierów, a obroty nie przekroczyły 222 tys. zł.

Jednak BZ WBK miał wyjątkowego pecha. Od czasu zawieszenia obrotu jego walorami, które nastąpiło 15 czerwca, indeks giełdowy WIG znacząco spadł, co miało właśnie zdecydowanie negatywny wpływ na to pierwsze notowanie. Jednak już wówczas zarząd banku zapowiadał, że na akcjach spółki będzie można zarobić.

Od 21 czerwca 2001 do 8 stycznia tego roku stopa zwrotu z inwestycji w walory BZ WBK wyniosła 22,4 proc. Oczywiście nie obyło się bez załamań. Pierwsze nastąpiło po opublikowaniu przez spółkę wyników za I i II kwartał. Jednak był to krótkotrwały kryzys notowań. Wszyscy spodziewają się, że dopiero w tym roku będą widoczne efekty fuzji. Obecnie jedną akcję BZ WBK rynek wycenia na ponad 55,3 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BZ WBK : załamanie po fuzji