BZWBK: grający 'pod referendum' nic nie zarobili

09-06-2003, 17:28

Poniedziałkowa sesja mocno zawiodła tych, którzy liczyli na euforię poreferendalną. Wyraźne opowiedzenie się społeczeństwa za akcesją z Unią Europejską przy frekwencji powyżej 50 % nie było specjalnym zaskoczeniem dla rynku, choć jak podkreślano, frekwencja do końca była wielka niewiadomą. I w zasadzie tylko co do tego można była mieć wątpliwości i snuć na bazie tego jakieś negatywne scenariusze. Na szczęście okazało się, że większość Polaków nie zignorowała wagi i znaczenia decyzji o przystąpieniu do UE. Jak wiadomo rynek giełdowy próbuje zawsze wyprzedzać i dyskontować pewne zdarzenia. Stąd uważam trudno było oczekiwać euforii po czymś co było bardzo prawdopodobne już od dłuższego czasu. Warszawski parkiet przeszedł nad tym wydarzeniem szybko do porządku dziennego. Otwarcie indeksu największych spółek wypadło 0,2 % poniżej piątkowego zamknięcia. Dalsza część sesji nie przyniosła specjalnego umocnienia się rynku, a wręcz przeciwnie, powolny i systematyczny spadek. Należy jednak zwrócić uwagę, że spadkom towarzyszył stosunkowo mały wolumen. Obroty na rynku notowań ciągłych wyniosły 158 mln zł, co w stosunku chociażby do ostatniego tygodnia nie było specjalnym osiągnięciem. Wygląda więc na to, że główna fala zagranicznego popytu związana z referendum minęła. Uspokojenie rynku najprawdopodobniej należy wiązać z sytuacją polityczną. Uspokojenie to może okazać się jednak tylko chwilowe. Ten tydzień przyniesie z pewnością kilka interesujących informacji na temat rządu. Zapowiada się na to, że bez sporej rekonstrukcji obecnego rządzącego układu politycznego, nie wykluczającej zmiany premiera włącznie się nie obędzie. Polityczne trzęsienie ziemi po referendum również nie jest jakimś zaskoczeniem dla rynku, dlatego też będzie on raczej oczekiwał konkretnych informacji na ten temat. Pewna słabość giełd amerykańskich, jaka ujawniła się pod koniec minionego tygodnia może łącznie z czynnikami krajowymi spowodować, że będziemy w nadchodzącym tygodnia obserwować na warszawskim parkiecie przewagę spadków. Paweł Czupryński, DM BZ WBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BZWBK: grający 'pod referendum' nic nie zarobili