BZWBK: na GPW mogą powrócić spadki

25-09-2003, 09:14

Wczorajsza sesja przyniosła lekki wzrost głównych indeksów giełdowych i choć całkowite obroty na rynku wzrosły o ok. 50% to poprawa optymizmu nie była na tyle przekonująca aby można było na jej podstawie prognozować kontynuację zwyżki. Pomimo dość mocnego ataku byków w początkowej fazie sesji WIG20 ostatecznie zdołał zyskać zaledwie 0,3% zamykając się na poziomie 1511,8 pkt i tym samym nie przebił linii trendu spadkowego prowadzonej ze szczytu z początku miesiąca, co jest warunkiem niezbędnym do prognozowania początku kolejnej silnej fali wzrostowej. Podobna sytuacja wystąpiła na głównym indeksie warszawskiej giełdy WIGu. Wygląda więc na to, że jeśli byki nie przystąpią dziś do bardziej zdecydowanego ataku to kolejne sesje przyniosą powrót pesymizmu i w efekcie spadki zarówno poniżej przedwczorajszego dołka jak i przełamanie przyspieszonej linii trendu wzrostowego. A taki scenariusz wydaje się obecnie bardzo realny, zważywszy choćby na bardzo słabe zamknięcie handlu na giełdach amerykańskich. Spośród największych spółek dość pozytywne wrażenie sprawiały wczoraj walory TPSA, które najprawdopodobniej znalazły swój dołek cenowy w okolicach 13,50 zł. Dzielnie w okolicach 24 zł trzymał się kurs PKN Orlen, choć nieco obawiałbym się dzisiejszej reakcji graczy na informację o możliwości sprzedaży tych walorów w kolejnej ofercie publicznej, jeśli tylko rząd nie wyrazi zgody na przystąpienie spółki do budowy koncernu środkowoeuropejskiego. Warto też zwrócić uwagę na spokojne zachowanie się kursu akcji Banku Handlowego. Pomimo dopuszczenia do obrotu giełdowego ponad 5 mln akcji pochodzących z konwersji obligacji zamiennych cena tych papierów na niewielkich obrotach wzrosła o 0,8%. Od dzisiejszej sesji powinna nieco poprawić się płynność handlu akcjami Polfy Kutno. Enterprise Investors w transakcjach pakietowych sprzedał bowiem inwestorom instytucjonalnym wszystkie posiadane akcje tj 68,8% kapitału spółki po cenie 235 zł.

Kontrakty terminowe: grudniowe kontrakty terminowe na WIG20 podobnie jak i główne nie zdołały pokonać linii trendu spadkowego. Sytuacja na oscylatorach i układ średnich praktycznie nie uległy po wczorajszej sesji żadnej zmianie, stąd też przy braku jakiegoś niespodziewanego zdecydowanego superpopytu na rynku kasowym spodziewałbym się raczej kolejnej fali spadkowej i przełamania zarówno linii trendu wzrostowego pokrywającej się ze średnią SK15 na 1504 pkt jak i wtorkowego dołka 1487 pkt. Kolejnego wsparcia szukałbym w okolicach 1465 pkt. Ważnym oporem jest natomiast cały czas linia trendu spadkowego znajdująca się dziś na 1534 pkt.

Tomasz Leśniewski, DM BZ WBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BZWBK: na GPW mogą powrócić spadki