BZWBK: nagły atak popytu na GPW

Poniedziałkowa sesja przyniosła niezwykle silne przyspieszenie wzrostów, które miały już miejsce w piątek. Nagły atak popytu stanowi z pewnością zaskoczenie dla parkietu, jako że zaledwie kilka sesji wcześniej rynek zdradzał silne objawy słabości. Słaby rynek ściągał na dół niemal zupełny brak popytu. Uważam, że w poniedziałek mogliśmy zobaczyć skutki tego, co się stanie, jeśli po długim okresie tzw. posuchy na parkiet trafia agresywny popyt. Okazało się, że zanikający w ostatnim czasie obrót na warszawskim parkiecie nie był całkiem dziełem zniechęcenia, ale w dużej mierze spowodowany był po prostu brakiem podaży. Doskonale to obnażyła właśnie sesja poniedziałkowa. Wzrosty na warszawskim parkiecie są tym bardziej zdumiewające, że największe giełdy na świecie znajdowały się w tym samym czasie w silnych trendach spadkowych. Trudno zatem dopatrywać się tutaj wpływu dobrego ogólnego nastroju na parkietach światowych. Zastanawiające jest jednak, że wraz z nami bardzo silnie rosła również giełda w Budapeszcie. Taka zaskakująca zbieżność silnych zwyżek wbrew trendom ogólnoświatowym każe przypuszczać, że głównym sprawcom zamieszania jest kapitał zagraniczny. Trudno zgadywać co mogło być motywem do tak agresywnego kupna i myślę, że do końca nie da się tego ustalić. Możemy jedynie dopasowywać jakieś zdarzenia do siebie, ale istotniejsze w tej chwili wydaje się to czy trend będzie kontynuowany. Tutaj pozostaje nam analizy zdarzeń przeszłych. A w przeszłości mieliśmy już do czynienia z takim niespodziewanymi i silnymi ruchami rynku. W większości przypadków nie były to wydarzenia jednorazowe i zapowiadały raczej jeszcze przynajmniej kilkusesyjną zwyżkę, oczywiście ze znacznie mniejszą dynamiką. W obecnych warunkach uważam jednak ze zwyżka skończy się równie nagle jak się zaczęła. Jedyną szansą na kontynuację dłuższej poprawy nastrojów jest spekulacyjny wzrost giełd amerykańskich dyskontujący wybuch konfliktu w Iraku. Jak na razie jednak tego wciąż nie widać, a więc zwyżka WIG20 może zakończyć się bardzo nagle, wraz z tym jak skończy się kapitał który obecnie kupuje. Nie sądzę, aby na tym etapie silnie do kupujących przyłączył się kapitał krajowy.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ