BZWBK: to był udany tydzień na GPW

10-10-2003, 17:56

Dzisiejsza sesja na GPW nie przyniosła istotnych zmian wartości głównego indeksu giełdowego, czyli WIG-u 20. Indeks wzrósł o symboliczne 0.04%, a obrót był mniejszy niż na poprzedniej sesji (224 mln zł). Na pierwszy rzut oka dzisiejsza sesja nie wnosi nic nowego do oceny kondycji warszawskiego rynku, jednak wydaje się, że dla bardziej wnikliwych obserwatorów może mieć pewną wartość prognostyczną. Mimo mocnej zwyżki notowań na ostatnich sesjach na rynku nadal widać bardzo stabilny popyt skoncentrowany na największych spółkach, a wysokie ceny blue chipów wcale nie prowokują agresywnej podaży. Na razie wszystko wskazuje na to, iż rynek przygotowuje się do kontynuacji hossy, a korekta została zakończona. Motorem dalszych wzrostów będą najprawdopodobniej najbardziej płynne spółki reprezentowane głównie przez WIG 20.

Jeżeli o poszczególne papiery to inwestorzy nie byli dzisiaj świadkami spektakularnych zwyżek, pomijając papiery typu FON, Bick, IB System czy PPWK. Na mnie dużo większe wrażenie wywarł 3-procentowy wzrost ceny KGHM-u do poziomu najwyższego od marca 2001, który zapowiada kontynuację wzrostów na rynku tego papieru. Pozostałe blue chipy nie zanotowały większych zmian cen, ale np. w przypadku PKN Orlen handel był znowu bardzo ożywiony, co wydaje się potwierdzać konsekwentną akumulację tych akcji oraz każe oczekiwać dalszej aprecjacji kursu. Od kilku sesji zastanawia względnie słaba postawa sektora informatycznego związana być może ze zbliżającymi się publikacjami wyników kwartalnych. Nieźle spisywały się dzisiaj walory Jelfy – 1.63% wzrostu zostało poparte sporym jak na tę spółkę obrotem, który może zapowiadać test ostatniego szczytu na poziomie 59zł. Spore ożywienie można zaobserwować na rynku niedawnego debiutanta na GPW – spółki Hoop. Po mocnej, trwającej miesiąc przecenie, od tygodnia widać duże obroty i stopniową zwyżkę kursu i biorąc pod uwagę akumulację akcji na dość niskim poziomie cenowym wydaje się, że w średnioterminowej perspektywie można liczyć na dalszy wzrost.

Z perspektywy tygodnia można wyrażać się o rynku w samych superlatywach. Na wykresie tygodniowym WIG-owi 20 zabrakło 0.05 pkt. do szczytu z sierpnia, a oscylatory zapowiadają dalszą zwyżkę. Nowym elementem ostatnich wzrostów jest wyraźne przesunięcie popytu na spółki z WIG-u 20. Zjawisko to można racjonalnie uzasadnić. Zakładając, iż rynek rozpoczął już realizację piątej, ostatniej fali wzrostowej, popyt powinien być skoncentrowany na najbardziej płynnych spółkach ze względu na specyfikę piątej fali, której zasięg jest nie do przewidzenia, a finał i odwrót bywa bardzo gwałtowny. Biorąc powyższe pod uwagę zarządzający muszą brać pod uwagę aspekt płynności umożliwiającej w miarę szybkie zamykanie pozycji. Wydaje się, że w najbliższym czasie bardzo prawdopodobne jest testowanie sierpniowego szczytu na wykresie dziennym, jednak przedtem oczekuję niezbyt głębokiej korekty technicznej.

Sławomir Koźlarek, DM BZ WBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BZWBK: to był udany tydzień na GPW