Czytasz dzięki

CA: efekt wzrostu płac będzie niwelowany przez obostrzenia w zw. z COVID-19

  • PAP
opublikowano: 19-10-2020, 14:09

Choć wzrost płac był wyraźnie szybszy od oczekiwanego, to będzie on niwelowany przez wprowadzone w weekend obostrzenia w związku z koronawirusem - oceniają uwagę analitycy Credit Agricole komentując dane GUS. Jak dodano, może to istotnie wpłynąć na zmniejszenie dynamiki konsumpcji w IV kw.

Zgodnie z opublikowanymi w poniedziałek danymi GUS, nominalna dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających powyżej dziewięciu osób zwiększyła się we wrześniu do 5,6 proc. r/r wobec 4,1 proc. w sierpniu - co jak podkreślił bank - ukształtowało się znacznie powyżej konsensusu rynkowego (4,5 proc.) jak prognozy samego Credit Agricole (4,3 proc.).

"Tym samym roczna nominalna dynamika płac ukształtowała na poziomie najwyższym od marca br. W ujęciu realnym, po skorygowaniu o zmiany cen, wynagrodzenia w firmach zwiększyły się we wrześniu o 2,4 proc. r/r (najwyżej od lutego br., a więc ostatniego miesiąca, w którym pandemia COVID-19 nie wywierała istotnego wpływu na rynek pracy w Polsce) wobec wzrostu o 1,2 proc. w sierpniu" - ocenili analitycy banku.

Przyznali, że znaczący wzrost dynamiki płac we wrześniu jest dużą niespodzianką w świetle utrzymujących się sygnałów zmniejszenia presji płacowej w wyniku wyższego bezrobocia i ograniczenia planów rekrutacyjnych firm spowodowanego niepewnością dotyczącą przebiegu drugiej fali pandemii COVID-19.

GUS wskazał w komunikacie, że do zwiększenia się dynamiki płac we wrześniu przyczyniły się m.in. wypłaty premii, nagród kwartalnych, rocznych i jubileuszowych oraz odpraw emerytalnych.

Urząd poinformował ponadto, że dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw zwiększyła się we wrześniu do -1,2 proc. r/r wobec -1,5 proc. w sierpniu i była niższa od konsensusu rynkowego (-1,1 proc. r/r) i prognozy banku (-0,9 proc.). W ujęciu miesięcznym zatrudnienie zwiększyło się we wrześniu o 17,4 tys. osób wobec wzrostu o 43,0 tys. osób w sierpniu, co - jak podkreślili analitycy -jest jego najsilniejszym wzrostem we wrześniu w historii.

GUS wyjaśnił, że wzrost zatrudniania we wrześniu w porównaniu z sierpniem wynikał z przywracania wymiarów etatów pracowników sprzed pandemii oraz przyjęć do pracy.

"Zatrudnienie w sierpniu było jednak nadal o 133,5 tys. niższe niż w lutym br., czyli ostatnim miesiącu przed silnym wpływem pandemii na rynek pracy. Pełniejsza ocena tendencji w zakresie zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw będzie możliwa po zaplanowanej na najbliższy piątek publikacji danych o liczbie pracujących w sektorze przedsiębiorstw, która lepiej niż liczba zatrudnionych oddaje obecnie tendencje w zakresie popytu na pracę w firmach" - podkreślono.

Credit Agricole zwróciło uwagę, że poniedziałkowe dane GUS pokazują, że wrzesień był kolejnym miesiącem, w którym negatywny wpływ regulacji związanych z COVID-19 (redukcji wymiaru czasu pracy) na zatrudnienie i konsumpcję stopniowo wygasał.

"Choć wyraźnie szybszy niż oczekiwaliśmy wzrost płac sygnalizuje ryzyko w górę dla realnego funduszu płac i konsumpcji w IV kw. br., efekt ten będzie z nawiązką niwelowany przez wprowadzone w weekend znaczące obostrzenia w związku z większym niż przewidywano pogorszeniem się sytuacji epidemiologicznej i towarzyszącym jej oczekiwanym spadkiem mobilności gospodarstw domowych oraz spadkiem skłonności gospodarstw domowych do konsumpcji" - wskazali analitycy.

Według nich powoduje to, że istnieje duże ryzyko zmniejszenia się dynamiki konsumpcji i PKB w czwartym kwartale 2020 r. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane