Cała nadzieja w wejściu nowego inwestora

Beata Tomaszkiewicz
27-08-2004, 00:00

Po dwóch latach restrukturyzacji WBC pozbył się większości złych długów i ma zyski. Jeśli jednak nie znajdzie nowego partnera, zniknie z rynku.

W pierwszym półroczu wartość portfela kredytowego Wschodniego Banku Cukrownictwa (WBC) z Lublina wyniosła 207 mln zł i była aż o 47 proc. mniejsza niż rok temu. Depozyty stopniały o 26 proc. — do 396 mln zł. Mimo to spółka odnotowała 10-proc. przyrost wyniku z odsetek i 23-proc. na działalności bankowej. WBC, który jeszcze dwa lata temu stał na skraju bankructwa, kolejny kwartał z rzędu wypracowuje zysk: za pierwsze półrocze ponad 33 mln zł.

Bez nowych kredytów

— To rezultat programu naprawczego. W połowie 2002 r. mieliśmy 680 mln zł kredytów, z czego do połowy 2004 r. udało się odzyskać 450 mln zł — mówi Henryk Pietraszkiewicz, od czerwca 2003 r. prezes banku.

Coraz więcej klientów zaczyna spłacać należności. Tyle że WBC podupadł: kiedyś był średnim, dziś — jednym z mniejszych w sektorze. Na razie nie udziela nowych kredytów. Bank jest gotowy do przyjmowania depozytów i prowadzenia działalności bankowej.

O jego przyszłości zdecydują akcjonariusze: 12 największych banków Polski, które w 2002 r. w celu ratowania spółki objęły emisje jej akcji za 200 mln zł. WBC dostał też 314 mln zł pożyczki z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Albo, albo...

— Po 2006 r. program naprawczy ma zostać oceniony i pożyczka będzie albo kontynuowana, albo zwrócona. Jej spłata nie jest zagrożona. Natomiast rozwój WBC zależy od tego, czy znajdzie się nowy inwestor. Jeśli nie, jego działalność stopniowo zostanie wygaszona — mówi Henryk Pietraszkiewicz.

Poszukiwania chętnego nadal trwają.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Cała nadzieja w wejściu nowego inwestora