Calgary ma bulwar dla pszczół i trzmieli

  • DI
opublikowano: 05-05-2019, 22:00

Radni miasta Calgary w kanadyjskiej prowincji Alberta postanowili pomóc pszczołom i trzmielom i przekształcili część miejskich nieużytków w bulwar dla owadów.

Miasto zaczęło prace nad utworzeniem „bulwaru” dla pszczół, trzmieli i innych owadów pszczołowatych w ubiegłym roku, a naukowcy już dowodzą, jak ważną rolę spełnia korytarz kwiatów, roślin do niedawna uważanych za chwasty, choć niezbędnych owadom do przeżycia, traw i miejsc dogodnych do zamieszkania owadów.

Na „bulwarze” doliczono się około 15 gatunków trzmieli i prawie 100 rodzimych gatunków pszczół. Calgary ma już ponadto programy ułatwiania życia motylom. Bulwar dla owadów w Calgary jest korytarzem zieleni z funkcją edukacyjną. Miasto zainstalowało tablice z informacjami, w jaki sposób rodzime rośliny, ukształtowanie terenu i użyte materiały, takie jak piasek, żwir czy kora, ułatwiają życie owadom. Pszczeli bulwar stał się też miejscem pracy dla biologów uniwersyteckich. W Kanadzie 23 miasta, w tym Toronto, przyłączyły się do przeniesionego w 2015 r. z USA programu Bee Cities — miejscowości, które podejmują działania na rzecz ratowania owadów.

Naukowcy z Uniwersytetu York w Toronto opublikowali w czasopiśmie „Journal of Insect Conservation” wyniki swoich badań nad populacją owadów z rodziny pszczołowatych. Zaalarmowali, że amerykański gatunek trzmiela jest na skraju wyginięcia i będzie to miało „kaskadowy efekt”. 42 z 850 gatunków pszczołowatych w Kanadzie to trzmiele.

Naukowcy podkreślają, że owady są niezbędne do zapylania drzew, krzewów i roślin, z których wiele to uprawy rolne. Tymczasem powierzchnia terenów, na których mogą mieszkać, zmniejszyła się o 70 proc., zaś liczebność owadów spadła w latach 2007-16 o prawie 90 proc. w porównaniu ze stanem obserwowanym w okresie poprzednich 100 lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu