Carrefour sypnie groszem

ML
opublikowano: 18-01-2008, 00:00

Francuska sieć nie planuje w tym roku przejęć. Chce się skupić na otwarciach nowych i rebrandingu kupionych sklepów.

Francuska sieć nie planuje w tym roku przejęć. Chce się skupić na otwarciach nowych i rebrandingu kupionych sklepów.

Grupa Carrefour, która zarządza siecią 344 sklepów i 38 stacji benzynowych, uruchomi w tym roku w Polsce kolejne placówki ze swoim logo. Otworzy 6 hipermarketów, 10 supermarketów oraz co najmniej 20 mniejszych sklepów pod szyldem „5 minut”, na co wyda 360 mln zł. To jednak nie koniec inwestycji. Spółkę czeka jeszcze rebranding kupionych w ubiegłym roku sklepów. W lipcu ubiegłego roku francuska grupa przejęła sieć 198 sklepów należących do spółki Ahold Polska (Albert, Hypernova).

— W tym roku chcemy wszystkim placówkom nadać logo Carrefoura. Do zmiany szyldu zostało nam jeszcze 90 kupionych Albertów, a także 19 naszych sklepów Globi — mówi Alain Souillard, prezes Carrefour Polska.

Zmiana wizualizacji w jednym sklepie to koszt około 500 tys. zł, więc łącznie grupa wyda na to 54,5 mln zł. Proces rebrandingu supermarketów rozpoczął się w ubiegłym roku, wówczas Carrefour wydał na to około 30 mln zł. Poza tym w 2007 r. zainwestował w Polsce 466 mln zł na otwarcie 10 hipermarketów, 13 supermarketów, trzech galerii handlowych oraz 9 stacji benzynowych.

W tym roku nie będzie żadnych akwizycji.

— Skupimy się na rozwoju organicznym, zakończeniu integracji z Aholdem — mówi Alain Souillard.

Carrefour Polska jest kolejną siecią, która chce zrezygnować ze szkodliwych dla środowiska foliowych toreb na rzecz ekologicznych opakowań wielorazowego użytku.

— Torebki znikną ze wszystkich sklepów Carre- foura 5 czerwca. Nie będzie można ich także kupić — zapewnia Alain Souillard.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ML

Polecane