Carry trade na walutach gospodarek wschodzących coraz bardziej atrakcyjny

opublikowano: 06-09-2021, 18:53

Rosnące prawdopodobieństwo wzrostu stóp w gospodarkach wschodzących może skłaniać inwestorów do stosowania carry trade na ich walutach.

Carry trade to strategia polegająca na pożyczaniu walut tam gdzie stopy procentowe są niskie i wymianie ich na waluty tych krajów gdzie stopy procentowe będą rosnąć lub są wyższe.

Niedawny słaby raport z amerykańskiego rynku pracy zwiększył przekonanie inwestorów, że Fed będzie dłużej utrzymywał niską stopę procentową. Tymczasem w gospodarkach wschodzących, które borykają się z wysoką inflacją, rośnie prawdopodobieństwo wzrostu stóp procentowych. Inwestorzy znów myślą o carry trade, zwłaszcza po takich wydarzeniach, jak podwojenie stopy procentowej w Chile w ubiegłym tygodniu.

W pierwszym półroczu carry trade walutami gospodarek wschodzących przyniósł tylko 0,5 proc. zwrotu. W drugim może być lepiej. Indeks Bloomberga EM Carry rośnie już prawie 2 proc. od końca lipca, głównie dzięki tureckiej lirze i południowoafrykańskiemu randowi.

- Waluty gospodarek wschodzących mogą być w idealnym momencie – uważa Christopher Shiells, analityk Informa Global Markets w Londynie.

Jego faworytami w nadchodzących miesiącach są brazylijski real, rosyjski rubel i meksykańskie peso.

- To co przede wszystkim zrobił Powell [szef Fed – red. pb.pl], to zdecydowanie oddzielił dyskusję o redukcji zakupów obligacji od dyskusji o podwyżce stóp. Zaznaczył, że do podwyżki stóp jest daleko. To skutkowało słabym dolarem, co jest pozytywne dla rynków wschodzących – powiedział James Barrineau, szef rynku długu gospodarek wschodzących w Schroder Investment.

Gołębi sygnał z Fed już pomógł walutom tych krajów, które już podwyższały stopy, jak Brazylia i Rosja. Anders Faergemann, zarządzający z PineBridge Investments w Londynie uważa, że banki centralne gospodarek wschodzących będą reagować na wyższą inflację i podwyższać stopy, tworząc bufor na okoliczność ryzyka osłabienia tempa wzrostu w przyszłym roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane