Cash Flow: są zarzuty

DI
opublikowano: 06-07-2006, 00:00

Stało się. Trzem członkom władz Cash Flow prokurator postawił zarzuty działania na szkodę upadłego Montochemu.

Windykacyjna spółka Cash Flow poinformowała, że prokurator przedstawił zarzuty Igorowi Kazimierskiemu (prezesowi), Adamowi Kazimierskiemu (szefowi rady nadzorczej) i Michałowi Pastuszce (członkowi rady).

Zarzuty dotyczą działania na szkodę gliwickiego Montochemu, który upadł w 2003 r. Dwaj pierwsi byli w 2002 r. członkami jej rady nadzorczej, trzeci prezesem. Sprawę w czerwcu opisał „PB”. Montochem upadł, bo jego należności przejmowała spółka Outsourcing Services należąca do Igora Kazimierskiego, a sterowana z... siedziby Cash Flow.

Giełdowa firma podkreśla, że zarzuty nie są związane z jej działalnością, a w ocenie osób, którym zostały postawione, „są kuriozalne i bezzasadne”.

„W ocenie zarządu znaczna część otoczki PR-owskiej sprawy Montochem SA wynika z działań konkurencji próbującej osłabić sukces spółki przy wchodzeniu na giełdę i starającej się zablokować skuteczne działania handlowe emitenta” — głosi komunikat Cash Flow.

Firma z sukcesem debiutowała na giełdzie 16 maja, dając ponad 20-proc. przebicie względem ceny emisyjnej 8 zł. Potem kurs rósł do 18,6 zł. Po ujawnieniu przez „PB” sprawy Montochemu, zanurkował. Na wczorajszym zamknięciu wynosił 5,8 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy