Casio chce mobilnie podbić Europę

RB
opublikowano: 14-05-2007, 00:00

Jeśli jesteś w czymś dobry, to się tego trzymaj. Tej zasady nie słuchają szefowie Casio.

Jeśli jesteś w czymś dobry, to się tego trzymaj. Tej zasady nie słuchają szefowie Casio.

Casio, japoński producent elektroniki, zanotował najwyższy od 32 lat spadek swojej wartości rynkowej. W 2006 r. obniżyła się o 931 mln USD. Powodem był spadek sprzedaży. W efekcie minięcie się z prognozą zysków za 2006 r. wyniosło 9 proc. Na notowania Casio negatywny wpływ miało też oświadczenie, że firma chce zwiększyć udział w globalnym rynku produkcji komórek.

— Casio może się przeliczyć. Rynek mobilnej telefonii jest opanowany przez rekinów — mówi Carlos Dimas, analityk banku HSBC w Tokio.

Casio powstało w 1946 r. 11 lat później zaprezentowało pierwszy na świecie kompaktowy, w pełni elektroniczny kalkulator. Obecnie produkuje najbardziej zaawansowane technologicznie m.in. kalkulatory i projektory, będąc liderem rynku elektroniki użytkowej. Od 2002 r. produkuje telefony dla KDDI, drugiego pod względem wielkości mobilnego operatora Japonii. Teraz spróbuje wejść do Europy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu