Celnicy znowu straszą rząd

Jarosław Królak
18-03-2008, 00:00

Związkowcy celników krytykują zmiany w ustawie i nie wykluczają eskalacji konfliktu z rządem. Twierdzą, że zostali oszukani.

Związkowcy celników krytykują zmiany w ustawie i nie wykluczają eskalacji konfliktu z rządem. Twierdzą, że zostali oszukani.

„PB” dotarł do najnowszej wersji projektu nowelizacji ustawy o Służbie Celnej (SC), nad którym pracuje Ministerstwo Finansów (MF). Korzystne dla celników zmiany w tej ustawie zapowiadał rząd, negocjując ze związkowcami w lutym zakończenie blokady wschodnich przejść granicznych. Oprócz podwyżek płac po 500 zł na osobę premier obiecał celnikom wprowadzenie przepisów „zwiększających ich bezpieczeństwo prawne” oraz poprawiających warunki służby.

Warunkowe zawieszenie

— Zawiesiliśmy akcję protestacyjną na granicy w zamian za konkretne działania rządu. Dotąd nie dostaliśmy obiecanych podwyżek i nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle je dostaniemy. Po wstępnej analizie projektu zmian w ustawie o SC stwierdzamy, że propozycje w nim zawarte w sporej mierze pogarszają sytuację celników, zamiast ją polepszać. Nic nie mówi się o emeryturach mundurowych. Ponadto nasze kompetencje mogłaby przejmować Straż Graniczna. Kierownictwo resortu finansów po prostu nas zwodzi. Nie wykluczamy eskalacji akcji protestacyjnej — mówi Iwona Fołta z Porozumienia Białostockiego, czołowej organizacji podczas niedawnego strajku celników.

Jej zdaniem, podstawowym błędem MF jest utrzymywanie projektu w tajemnicy przed związkowcami.

— Mieliśmy wspólnie z ministerstwem pracować nad nowelizacją, a zostaliśmy odsunięci — mówi Iwona Fołta.

Rzecznik MF odmówił komentarza.

Fatalne wrażenie

Projekt przewiduje m.in. półroczne oceny funkcjonariuszy, wylicza sytuacje skutkujące odpowiedzialnością dyscyplinarną (np. za „wprowadzenie się w stan ograniczający zdolność do pracy”), określa odpowiedzialność majątkową za szkody wyrządzone przez celników (podobnie jak w innych służbach), testy sprawności fizycznej i badania psychologiczne, okoliczności zwracania kosztów nauki w szkołach celniczych. Są też zmiany na korzyść, np. obligatoryjne awanse najpóźniej co 5 lat, dodatkowe urlopy (po 15 latach pracy — 5 dni, po 20 latach — 10 dni).

— Projekt sprawia fatalne wrażenie. Generalnie jest niekorzystny dla celników. Wpisuje się w regułę złego traktowania przez MF naszej służby. Jacek Kapica, nasz nowy szef, nie różni się od swoich poprzedników. Ale czego wymagać od osoby, która za kadencji poprzedniego rządu współpracowała przy projekcie zmierzającym do demontażu Służby Celnej — twierdzi Iwona Fołta.

2,4

tys. złTyle wynoszą średnie zarobki brutto celników.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Celnicy znowu straszą rząd