Cena złota w pobliżu szczytów

Michał Fronc
07-09-2010, 15:12

Sierpień na międzynarodowych rynkach finansowych przebiegał w mało optymistycznych nastrojach. Statystycznie w  trzecim kwartale to wrzesień cieszy się najgorszą sławą, jednak w tym roku dołek sentymentu inwestycyjnego wypadł miesiąc wcześniej.

Sytuacja ta przełożyła się również na rynek surowców, gdyż w okresie malejącego apetytu na ryzykowne aktywa spada zainteresowanie rynkiem towarowym. W sierpniu cena ropy naftowej spadła do poziomu 72 USD za baryłkę. Wartość ta okazała się lokalnym dołkiem i notowania surowca odbiły w górę, dochodząc w minionym tygodniu do 77 USD z baryłkę. W okolicach tego poziomu przebiega również 200-dniowa średnia ruchoma, która w ostatnich tygodniach uległa spłaszczeniu i od pewnego czasu stanowi silny opór ograniczający dalszą zwyżkę. Póki co sezon huraganów w rejonach Zatoki Meksykańskiej przebiega łagodnie i nie powoduje silniejszych zaburzeń w produkcji surowca. Głównymi czynnikami, które w dalszym ciągu w największym stopniu będą wpływać na notowania ropy naftowej to sytuacja na giełdach oraz kurs amerykańskiej waluty. W sytuacji wybicia się amerykańskich indeksów z kilkumiesięcznej konsolidacji oczekiwać można również zdecydowanego ruchu ceny ropy. Jednak nawet jeśli mielibyśmy do czynienia ze spadkami to poziomy poniżej 70 USD za baryłkę powinny okazać się istotnymi wsparciami, gdyż w takiej sytuacji aktywniejsi staliby się członkowie OPEC, którzy prawdopodobnie zaczęliby sugerować możliwości ograniczenia podaży w celu podbicia ceny.

Końcówka zeszłego tygodnia była udana dla rynku miedzi. Cena metalu wsparta została przez zwyżkę notowań eurodolara pod wpływem napływu lepszych danych z amerykańskiego rynku pracy. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym spadło w sierpniu jedynie o 54 tys. etatów podczas, gdy oczekiwano zniżki o 100 tys. Wynik ten w dalszym ciągu nie może zachwycać, gdyż oznacza ubywanie miejsc pracy. Mimo to został on odebrany pozytywnie. Cena miedzi znajduje się coraz bliżej szczytów z kwietnia tego roku i prawdopodobnie już wkrótce zobaczymy pierwsze próby ich pokonania.

Z kolei na rynku złota w dalszym ciągu obserwujemy nieprzerwany od końca lipca trend wzrostowy. Od historycznych szczytów na poziomie 1265 USD za uncję kurs złota dzieli już tylko kilka dolarów. Niepokoić jedynie może niezachwiana do tej pory struktura wzrostów, co powoduje, że prawdopodobieństwo korekty jest wysokie. Jednak nawet w przypadku jej wystąpienia to i tak w najbliższej przyszłości powinniśmy zobacz nowe rekordy cenowe na rynku tego kruszcu.

Michał Fronc
Departament Analiz DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Fronc

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Cena złota w pobliżu szczytów