Centrum jest, niech przyjadą inwestorzy

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 21-11-2006, 00:00

Rządowa agencja chce ściągnąć do Polski największych chińskich gigantów, m.in. Haier czy WAHAHA. Są spore szanse, że wybiorą Koszalin.

Nie ma w Polsce wielu chińskich inwestorów, ale to może się szybko zmienić. Do Athletic Group (produkuje rowery w Koszalinie) czy TCL (telewizory w Żyrardowie) oraz Min Hoong (deweloper, który wokół jeziora Dąbie zamierza zainwestować nawet 1 mld EUR) wkrótce powinny dołączyć kolejne firmy z Państwa Środka.

— Wielki potencjał mają Chery Automobile i Shanghai Automotive Group z branży samochodowej, producent napojów WAHAHA, firmy telekomunikacyjne Huawei, ZTE czy BIRD oraz spółki z sektora AGD, takie jak Haier, Hisense czy Midea. Zależy nam, by te koncerny zachęcić do inwestycji w Polsce — mówi Bartosz Komasa z Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ).

Nie ujawnia on, na jakim etapie jest praca agencji nad tymi projektami. Niewykluczone, że do części firm PAIIZ wysłała dopiero listy, ale z częścią może prowadzić zaawansowane rozmowy.

Są bardzo duże szanse, że chińscy inwestorzy wybiorą Koszalin. Od dwóch lat jest tam obecna Athletic Group, która produkuje rowery w fabryce objętej Słupską Specjalną Strefą Ekonomiczną (SSSE). W styczniu lub lutym przyszłego roku ruszy kolejny projekt Athletic Group — joint venture z MTC o nazwie Digital View (spółka jest obecnie rejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym w Koszalinie).

— Będziemy produkować monitory LCD. Same maszyny mają kosztować 1 mln USD — mówi Jimmy Zeng z Athletic Group.

To nie koniec jego projektów. Wraz z władzami Koszalina tworzy Chińskie Centrum Przemysłowe.

— To centrum jest pierwszą i jedyną strefą przemysłową w Unii Europejskiej kontrolowaną przez chiński kapitał i skierowaną do chińskich inwestorów — podkreśla Ryszard Zdrojewski z urzędu miejskiego w Koszalinie.

Według Bartosza Komasy, Chińczycy stają się coraz poważniejszym inwestorem zagranicznym na świecie. Z dwóch powodów: polityki rządu chińskiego zachęcającego do zdobywania zagranicznych rynków oraz konieczności omijania barier celnych. Powołuje się on również na badanie przeprowadzone wśród 300 chińskich firm, z którego wynika, że najważniejszymi dla nich czynnikami przy podejmowaniu decyzji o inwestycji są możliwość ekspansji na danym rynku (4,15 punktu w skali 1-5), system podatkowy (4,16) i przejrzystość procedur (3,91).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu