Ceny domów w Wielkiej Brytanii wzrosły mocniej niż oczekiwano

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 01-12-2021, 11:08

Rynek mieszkaniowy w Wielkiej Brytanii zaskoczył swoją siłą. Mimo wygaśnięcia wsparcia nie doszło do jego załamania, a wręcz przeciwnie, wzrost cen jeszcze przyspieszył, informuje Reuters.

fot. Bloomberg

W listopadzie br. – jak podaje Nationwide, jeden z największych kredytodawców hipotecznych – ceny wzrosły o 0,9 proc. w ujęciu miesięcznym przebijając 0,7 proc. dynamikę w październiku. To wynik dużo lepszy od mediany prognoz, która zakładała zwyżkę rzędu 0,5 proc.

Licząc rok do roku ceny w listopadzie były o 10 proc. wyższe i również zdołały pokonać konsensus rynkowy na poziomie 9,3 proc. Jeszcze bardziej spektakularnie wygląda to jeśli porównywać do marca 2020 r. kiedy to pandemia dopiero zaczynała się rozkręcać. Od tamtej pory ceny zwiększyły się aż o 15 proc.

Z końcem września wygasł program zachęt podatkowych, który miał ożywić rynek po mieszkaniowy pandemii, kiedy dopadła go lekka zadyszka. Nawet jego zakończenie nie zdeprymowało nabywców, a sytuacja – zdaniem ekspertów – nadal będzie zmuszała do wzrostów cen, gdyż popyt jest nadal wysoki, za podaż mieszkań i domów mocno ograniczona. Problemem jest przystępność cenowa, która systematycznie się pogarsza. Rzeczywisty wzrost cen domów jest bowiem znacząco większy od wzrostu dochodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane