Ceny obligacji spadają, złoty stabilny

25-09-2003, 17:07

Ceny obligacji spadają, złoty stabilny WARSZAWA (Reuters) - Czwartek przyniósł spadek cen obligacji wywołany obawami, że
wzrośnie podaż papierów dłużnych o krótszych terminach zapadalności i oczekiwaniami, że
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) nie zdecyduje się w przyszłym tygodniu na redukcję stóp
procentowych.
Dealerzy uważają, że rynek obligacji zyskał niewielkie wsparcie za sprawą sytuacji na
rynkach zagranicznych, ale popyt będzie ograniczony obawami, że przyszłoroczne potrzeby
pożyczkowe rządu mogą spotkać się ze słabym popytem ze strony inwestorów.
"Podstawowym pytaniem, które trzeba zadać jest: kto ma kupić dodatkowe obligacje? W
przyszłym roku mają mocno wzrosnąć potrzeby pożyczkowe, ale nie widać chętnych na kupno
papierów o długich terminach zapadalności" - powiedział Krzysztof Mordes, dealer z Banku
Millennium.
"Jednocześnie Narodowy Bank Polski (NBP) zamierza obniżyć poziom rezerwy
obowiązkowej, a wygląda na to, że Ministerstwo Finansów wykorzysta to by zalać rynek
obligacjami o krótkich terminach zapadalności" - dodał.
Późnym popołudniem rentowności papierów dwuletnich zwyżkowały nawet o 11 punktów
bazowych, podczas gdy rentowności "pięciolatek" zyskiwały pięć punktów, a
"dziesięciolatek" trzy punkty.
Dealerzy uważają, że spadły oczekiwania rynkowe dotyczące spodziewanych redukcji stóp
procentowych na posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP), które odbędzie się na
początku przyszłego tygodnia. Agencja PAP zacytowała dziś Wiesławę Ziółkowską mówiącą, że
rosnący w przyszłym roku deficyt budżetowy zmniejsza przestrzeń do redukcji stóp.
"Choć nie oznacza to, że nie ma pola do redukcji stóp, ostatnie wypowiedzi Dariusza
Rosatiego i Grzegorza Wójtowicza oraz Leszka Balcerowicza wygłaszane w podobnym duchu
sprawiają, że zmniejszyło się prawdopodobieństwo iż w przyszłym tygodniu dojdzie do
redukcji" - napisał w raporcie dla klientów Mateusz Szczurek, analityk z ING Bank
Śląskiego.
Złoty zachowywał się dzisiaj stabilnie, wahając się w okolicach 4,48-50 złotego do
euro i 3,90-3,93 złotego wobec dolara. Dealerzy uważają, że kluczowym dla
długoterminowego trendu złotego i obligacji będzie zapowiedziana na wtorek publikacja
planu wicepremiera Jerzego Hausnera, zmierzającego do redukcji wydatków budżetowych.
---------------------------KURSY RYNKOWE O GODZ. 16.30 -------------------------------
Euro/złoty 4,5028 wobec 4,4950 w środę
Dolar/złoty 3,9113 wobec 3,9180
RENTOWNOŚCI OBLIGACJI
2-letnie (OK0405) 5,20 proc. wobec 5,09 proc.
5-letnie (PS0608) 5,68 proc. wobec 5,63 proc.
10-letnie(DS1013) 6,05 proc. wobec 6.02 proc.
((Autor: Patrick Graham; warsaw.newsroom@reuters.com; Reuters Serwis Polski, tel.
22 6539700, RM: marcin.goclowski.reuters.com@reuters.net))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ceny obligacji spadają, złoty stabilny