Ceny ropy naftowej na drodze do szóstego z rzędu spadkowego tygodnia

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 03-12-2021, 09:11

Po wczorajszym spotkaniu przedstawicieli OPEC+ notowania ropy naftowej odbiły w górę. Na razie jednak zwyżki te mimo wszystko są dość symboliczne w stosunku do wcześniejszych spadków. W rezultacie, notowania ropy naftowej znajdują się na drodze do zakończenia bieżącego tygodnia zniżką. Byłaby to już szósta zniżka tygodniowa z rzędu.

Dzisiaj na rynku ropy możemy mówić w zasadzie o uspokojeniu nastrojów. Wszystko dlatego, że wczorajsze komunikaty ze strony OPEC+ pokazały, że rozszerzony kartel znalazł sposób na to, aby „mieć ciastko i zjeść ciastko”.

Z jednej strony, OPEC+ nie ugiął się pod naciskami największych konsumentów ropy naftowej na świecie (czyli głównie Stanów Zjednoczonych) i utrzymał swój dotychczasowy plan stopniowego zwiększania wydobycia ropy naftowej. W rezultacie, zgodnie z wcześniejszymi założeniami porozumienia naftowego, w styczniu limity produkcji ropy w OPEC+ wzrosną łącznie o 400 tysięcy baryłek dziennie.

Z drugiej strony, rozszerzony kartel zapowiedział, że nie wyklucza zmiany swojego podejścia w najbliższych tygodniach. Według OPEC+, sytuacja związana z rozprzestrzenianiem się wariantu Omikron jest na tyle dynamiczna, że być może konieczne okaże się nadzwyczajne spotkanie OPEC+ jeszcze przed tym planowanym za miesiąc, na 4 stycznia. Jeśli popyt na ropę w wyniku kolejnej fali pandemii spadnie, to OPEC+ mogłoby zmodyfikować swoje plany związane z wydobyciem tego surowca.

Komunikaty ze strony OPEC+ zostały odebrane na rynku spokojnie, ponieważ są one pewną hybrydą dwóch najbardziej oczekiwanych scenariuszy. OPEC+ nie zmienił planów, ale otworzył sobie furtkę do ich modyfikacji nawet w najbliższym czasie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane