Ceny wyskoczą na święta

JKW
opublikowano: 16-12-2009, 00:00

Inflacja przyspiesza. Ale spokojnie, niedługo o niej zapomnimy — uspokajają analitycy.

Inflacja przyspiesza. Ale spokojnie, niedługo o niej zapomnimy — uspokajają analitycy.

Rozpoczęła się przejściowa, świąteczna górka inflacyjna, którą zapowiadali ekonomiści. W listopadzie ceny rosły w tempie 3,3 proc. rocznie — podał Główny Urząd Statystyczny.

— Największy wpływ na wzrost inflacji miały podwyżki opłat związanych z mieszkaniem (o 5 proc.) oraz wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych (o 3,4 proc.). Podniosły wskaźnik cen o 1,2 pkt proc. i 0,8 pkt proc. — szacuje Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ.

Drożeją też paliwa — ceny są o 3,7 proc. wyższe niż przed rokiem. Inflację łagodzą natomiast ceny odzieży i obuwia — spadły przez rok o 6,2 proc. Tym razem jesienne przeceny okazały się więc głębsze niż przed rokiem.

Co dalej z inflacją? Ekonomiści ostrzegają, że w grudniu wskaźnik cen może dalej przyspieszać, ale już niedługo przestanie nam zaprzątać głowy.

— Wkrótce inflacja może sięgnąć poziomu 3,6-3,7 proc., ale od lutego wzrost cen ponownie zwolni. Cel inflacyjny na poziomie 2,5 proc. inflacja przebije w połowie przyszłego roku — prognozuje Marta Petka-Zagajewska, ekonomistka Raiffeisen Banku.

A skoro nie ma zagrożenia, to — jej zdaniem — przez kilka kwartałów nie zobaczymy zmian stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Polecane