Ceny wzrosną o pół procent

Marcin Bołtryk
20-09-2007, 00:00

Od września 2007 r. obowiązują nowe stawki myta w Niemczech. Podwyżki uderzą przede wszystkim w dużych importerów.

Za niemieckie myto zapłacą klienci

Od września 2007 r. obowiązują nowe stawki myta w Niemczech. Podwyżki uderzą przede wszystkim w dużych importerów.

MAUT, czyli system opłat drogowych na niemieckich autostradach, obowiązuje od 2005 r. Opłaty dotyczą wszystkich pojazdów i zestawów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t. Ich wysokość zależy od długości przejechanego, płatnego odcinka drogi, liczby osi pojazdu oraz klasy jego silnika pod względem emisji spalin.

Koszty

22 sierpnia 2007 r. niemieckie ministerstwo transportu ogłosiło informację o podniesieniu dotychczas obowiązujących stawek MAUT. Od 1 września dotychczasową średnią stawkę 0,124 EUR/km zastąpiła nowa — 0,135 EUR/km. W komunikacie podano również termin kolejnej zmiany opłat — 30 września 2008 r. Nowe wysokości MAUT już w czerwcu uchwalił Bundesrat. W ciągu kilku tygodni specjaliści IT operatora Toll Collect przygotowali nowe oprogramowanie do montowanych w ciężarówkach urządzeń automatycznie naliczających odpowiednie opłaty. Z początkiem sierpnia 2007 r. uruchomiono procedurę wgrywania do nich nowych taryf. Przewoźnicy wykorzystują około 600 tys. takich urządzeń. Dane przesłano użytkownikom przy wykorzystaniu telefonii komórkowej. Jednocześnie w nowe dane zaopatrzono systemy wykupu myta przy wjazdach na autostrady. Przeprowadzona aktualizacja danych to pierwsza całkowita zmiana taryf opłat od momentu uruchomienia systemu poboru myta w styczniu 2005 r. Nowe taryfy wprowadzono w związku z obowiązującym przez jeden rok programem udzielania pomocy niemieckim firmom spedycyjnym w nabywaniu pojazdów o niskiej klasie emisji spalin kategorii EURO V oraz redukcji podatków drogowych. Po 1 października 2008 r. program ten się zakończy i myto będzie podwyższane średnio o 0,0065 EUR.

Szacunki

Podniesienie opłat za przejazd niemieckimi drogami ma bezpośredni wpływ na podniesienie kosztów działalności firm transportowych.

— Niemal każda podwyżka kosztów ma wpływ na końcowego użytkownika, w tym przypadku na klienta zlecającego usługę transportową. Nie inaczej będzie i w tym przypadku, gdyż przewoźnicy i spedytorzy nie mają już możliwości zaabsorbowania wzrostu kosztów. Przyjmując, że MAUT w kosztach przewozu ma zwykle udział od 5 do 12 proc., ta podwyżka spowoduje na 0,3-0,6 procentowy wzrost ceny usługi. Może to niewielka kwota dla mniejszych klientów, ale dla firm, których roczny budżet na transport idzie w miliony EUR, to będą już całkiem poważne pieniądze. Choć oczywiście, nie będzie to tak dotkliwe i trudne do zaakceptowania jak samo wprowadzenie MAUT przed dwoma laty — mówi Robert Pastryk, dyrektor handlowy w firmie spedycyjnej Diera.

Grupa Raben informuje na swoich stronach internetowych, że w związku z decyzją niemieckiego ministerstwa transportu proponuje swoim klientom, aby dotychczasowa forma rozliczenia opłat za myto pozostała niezmienna i polegała na prostym przełożeniu, jeden do jednego, relacji kosztu do ilości przejechanych kilometrów.

— Zmianie ulegnie wyłącznie wysokość opłaty wynikająca ze wzrostu stawek obowiązujących w Niemczech od 1 września. Opłata MAUT tak jak dotychczas nie będzie wchodziła w skład podstawowej stawki frachtowej, lecz będzie odrębną pozycją na fakturze, jako niezależny od przewoźnika koszt — czytamy w komunikacie.

Pekaes, spółka dysponująca własnym taborem w transporcie międzynarodowym, zarówno całopojazdowym jak i drobnicowym, już zaplanowała podwyżkę stawek MAUT.

— Podwyżka opłat za autostrady w Niemczech spowodowała wzrost zabudżetowanych kosztów transportu międzynarodowego na poziomie 0,1 proc. w porównaniu z rokiem 2006 — mówi Katarzyna Nowakowska z Pekaesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Ceny wzrosną o pół procent