Ceny znów poszły w górę

Ewa Bednarz
opublikowano: 28-09-2011, 00:00

Wczorajsze notowania surowców przebiegały w bardzo optymistycznych nastrojach.

Prym wiodły metale szlachetne, a zwłaszcza srebro. Kontrakty na kruszec drożały przez większość dnia o ponad 9 proc., a momentami nawet o 10 proc. Kondycję odzyskało również złoto, które w ciągu ostatnich trzech dni staniało o 8,8 proc., a od rekordowej wyceny 6 września 13 proc. Po godzinie 15 było już o 4 proc. droższe niż wczoraj. Zyskiwały również metale przemysłowe. Kontrakty na miedź rosły nawet szybciej niż na złoto.

Zwyżki surowców można tłumaczyć nie tylko wzrostem optymizmu dotyczącego rozwiązania problemów fiskalnych państw europejskich, ale również danymi napływającymi z rynku. Komisja Europejska będzie szukać możliwości zwiększenia funduszu ratowania strefy euro, Europejski Bank Centralny rozważa kolejną emisję obligacji, a Rosja już ogłosiła gotowość do zainwestowania w te papiery.

Inwestorzy skupili się więc na pozytywnych prognozach, które wpłyną na rynek surowcowy. Wzrost dynamiki sprzedaży aut dobrze rokuje srebru i palladowi, które używane są do produkcji katalizatorów samochodowych oraz kauczukowi wykorzystywanemu do produkcji opon. Indonezja namieszała na rynku cyny, której jest największym eksporterem, bo ma zamiar ograniczyć sprzedaż. Do kupna surowców zachęciły też atrakcyjne ceny po ostatnich spadkach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy