Ceny żywności w Chinach znów gwałtownie rosną

Tadeusz Stasiuk, CNBC
opublikowano: 04-11-2021, 08:51

Silna presja inflacyjna w chińskiej gospodarce nie zamierza odpuścić, mimo podejmowanych przez bank centralny i rząd działań. Po lekkiej stabilizacji w okresie letnim, żywność drożeje z tygodnia na tydzień, a coraz więcej ekspertów obawia się stagflacji.

Jerzy Górecki/Pixabay

Według danych Ministerstwa Handlu w październiku żywność drożała w każdym tygodniu. Analizowany koszyk 30 warzyw kosztował na koniec października 5,99 juanów za kilogram (około 3,71 zł). To o 6,6 proc. więcej niż tydzień wcześniej.

Tymczasem we wrześniu ceny żywności odnotowały - według rządowych danych - spadek o 5,2 proc. co przełożyło się na spowolnienie wzrostu indeksu cen towarów i usług konsumpcyjnych do 0,7 proc. w ujęciu rocznym.

Zdaniem ekspertów chińskie władze znalazły się w nadzwyczaj trudnym położeniu. Silna presja inflacyjna oraz rosnąca rzesza zagranicznych banków centralnych ruszających z zaostrzaniem swojej polityki monetarnej ograniczają możliwość utrzymania ultraliberalnej polityki przez Ludowy Bank Chin. Oznacza to konieczność zwiększenia wsparcia ze strony polityki fiskalnej i przemysłowej, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia stagflacji. Zjawisko to charakteryzuje się wysoką inflacją przy niskiej aktywności gospodarczej, czego efektem są m.in. wzrost bezrobocia i spadek siły nabywczej.

Prognozuje się, ze chińska gospodarka, druga na świecie po amerykańskiej pod względem wielkości będzie rosła w IV kwartale w przedziale 4 do 5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane