Chemia ratuje puławskie azoty

Anna Bytniewska
opublikowano: 03-09-2010, 00:00

Czasy hossy w nawozach to na razie tylko wspomnienie. Puławy nadal tracą rynek w tym segmencie.

Czasy hossy w nawozach to na razie tylko wspomnienie. Puławy nadal tracą rynek w tym segmencie.

Zakłady Azotowe Puławy nadal borykają się z dekoniunkturą na rynku nawozowym. Przychody segmentu agro w roku obrotowym 2009-10 (od 1 lipca do 30 czerwca) wyniosły 1 mld zł, podczas gdy rok wcześniej było to ponad 1,5 mld zł. Spółka ciągle traci zagraniczne rynki. Udział eksportu nawozów w przychodach segmentu agro zmalał do 23,5 proc., podczas gdy w roku obrotowym 2008–09 wyniósł on 31,4 proc.

To nie był dobry rok.

— Po raz pierwszy od kilku lat Puławy zmuszone były obniżyć ceny nawozów — mówi prezes Paweł Jarczewski.

Przedstawiciele spółki liczą, że wzrost cen zbóż przyczyni się do poprawy siły nabywczej rolników, co przełoży się na popyt na nawozy. Analitycy jednak ostrzegali niedawno, że nie jest pewne, czy wzrost cen zbóż zrekompensuje rolnikom straty spowodowane niższymi plonami.

Co gorsza, polscy producenci muszą zmagać się też z ich rosnącym importem. Przedstawiciele zarządu Puław twierdzą jednak, że ceny nawozów na światowych rynkach już rosną.

W ciągu ostatniego dziesięciolecia Puławom udało się na tyle zdywersyfikować produkcję, by przetrwać dekoniunkturę na nawozowym rynku nie narażając się na utratę płynności. W zakończonym roku obrotowym to segment chemii był dla puławskich Azotów podporą. Jego przychody wzrosły do 936,7 mln zł, podczas gdy w roku obrotowym 2008-09 wyniosły 751,0 mln zł. Puławy zawdzięczają ten rezultat głównie sprzedaży kaprolaktamu, którego cena w maju biła rekordy.

— W czerwcu nastąpiła korekta. Obserwujemy sytuację — mówi Paweł Jarczewski.

W przypadku segmentu chemicznego to eksport był głównym czynnikiem napędzającym sprzedaż, a IV kwartał tylko potwierdził rosnący trend. W tym okresie przychody segmentu wyniosły 267,9 mln zł i były wyższe o 31,5 proc. niż rok wcześniej. Pewnym zagrożeniem dla Puław jest możliwość wprowadzenia przez Chiny ceł antydumpingowych na kaprolaktam produkowany w USA i Europie. Z postępowania, które zakończy się w październiku, wyłączono Rosję i Białoruś.

— W Azji nie tylko Chiny są naszym rynkiem zbytu. Poza tym, jeśli cła zaczną obowiązywać, znajdziemy pośredni dostęp do chińskiego rynku — zapewnia Paweł Jarczewski.

Przychody Puław na koniec roku obrotowego 2009 — 10 wyniosły ponad 2 mld zł i były niższe niż rok wcześniej o 8,1 proc. Zysk netto spółki spadł aż o 81 proc., do 35,5 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy