Chevron jednak nie wyjdzie z Bangladeszu

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 30-10-2017, 06:31
aktualizacja: 30-10-2017, 06:32

Amerykański potentat paliwowy, koncern Chevron jednak nie sprzeda swoich aktywów w Bangladeszu i nie wycofa się z tego kraju, donosi Reuters.

W kwietnie br. numer „2” wśród koncernów energetyczno-paliwowych w Stanach Zjednoczonych informował, że zamierza sprzedać trzy swoje spółki zależne, które prowadza działalność na trzech polach gazowych. Ich udział w łącznym wydobyciu tego surowca w Bangladeszu szacowany jest na 58 proc. Aktyw miały trafić w ręce chińskiego przedsiębiorstwa Himalaya Energy.

Zobacz więcej

Pole naftowe koncernu Chevron w Kalifornii

fot. Bloomberg

Chevron zdecydował się jednak odejść od tego pomysłu.

Chevron nie prowadzi żadnych działań zmierzających do zawarcia umowy sprzedaży udziałów w całości bezpośrednio zależnych firm – stwierdził w komunikacie Cameron Van Ast, doradca spółki na region Azji i Pacyfiku. 

Dodał, że koncern zdecydował się pozostać na tamtejszym rynku i kontynuować współpracę z partnerami Petrobangla i rządem Bangladeszu w temacie dostarczania niedrogiej energii temu krajowi. 

Firma zamiast wyjścia planuje przeznaczenie 400 mln USD na inwestycje w Bibiyana, największe pole gazowe, które produkuje 1250 mln stóp sześciennych gazu dziennie.  

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Chevron jednak nie wyjdzie z Bangladeszu