Chińczycy wolą własne marki

Tadeusz Stasiuk
05-07-2017, 14:29

Największy na świecie rynek konsumencki stanowi poważne wyzwanie dla zagranicznych firm. Chodzi m.in. o gusty tamtejszych klientów, którzy bardzo mocno przywiązani są do swoich lokalnych marek, informuje Bloomberg.

Najnowszy raport Nielsen Holdings Plc i Bain & Co. wskazuje, że zagraniczne marki tracą udziały w Państwie Środka.

Krajowe firmy zajmujące się wytwarzaniem dóbr konsumpcyjnych, takich jak żywność i napoje czy produkty do pielęgnacji ciała, powoli, ale systematycznie zdobywają pole osłabiając udział w rynku zagranicznych konkurentów. W 2016 r. roku „Zachód” miał około 30,2 proc. udziałów w chińskim rynku konsumenckim, podczas gdy 10 lat wcześniej relacja ta kształtowała się na poziomie 33,5 proc. 

Twórcy raportu co prawda znaleźli zagraniczne podmioty mogące poszczycić się znaczącą ekspansją na tamtejszym rynku, jednak dotyczyło to zaledwie czterech z 26 badanych kategorii.

To ciekawa tendencja, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że chińscy konsumenci są bardziej zainteresowani pochodzeniem marki niż jakikolwiek inny kraj poza Czechami, co wynika z ankiety Nielsena obejmującej zachowania konsumentów w ponad 70 krajach. 

Chińscy konsumenci są zainteresowani nie tylko niskimi cenami, ale również wyższą jakością, a odnotowuje się coraz wyraźniejszy trend podnoszenia poziomu konsumpcji – ocenia Vishal Bali, dyrektor zarządzający w Nielsen w Szanghaju. Dodaje, że chińskie marki zyskują na sprzedaży, ponieważ postrzegane są jako naturalne i zdrowe w swoich produktach.

Stabilna gospodarka, silny wzrost płac i wygoda e-commerce stały się podstawą konsumpcji jako głównego motoru ekspansji gospodarczej Państwa Środka. Konsumpcja w pierwszym kwartale odpowiadała za 77,2 proc. wzrostu gospodarczego wobec  64,6 proc. w analogicznym okresie 2016 r. 

Według wyliczeń Boston Consulting Group, klasa średnia wykorzystując cyberprzestrzeń napędza boom konsumpcyjny, który doda około 1,8 bln USD w postaci nowych zakupów do 2021 r., co stanowi niemal tyle co w obecnej chwili niemiecka konsumpcja. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Chińczycy wolą własne marki