Chiński kapitał na polski rozwój

Pomysł przystąpienia do Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) pojawił się już za poprzedniej ekipy rządzącej, a kierownictwo resortu finansów chętnie mu przyklasnęło. Ratyfikacja umowy jest już na ostatniej prostej i wkrótce staniemy się jednym z 57 krajów-założycieli. Dlatego do Warszawy przyjechał Jin Liquin, prezes AIIB, żeby opowiedzieć, jakie możliwości ma kierowany przez niego wehikuł finansowy. Paweł Szałamacha, minister finansów, nie ukrywał, że mamy spory apetyt na finansowanie z nowopowstającego banku. Chcemy przede wszystkim ściągnąć kapitał na projekty infrastrukturalne, ale też wspomóc finansowo ekspansję polskich firm na Dalekim Wschodzie. Zdaniem naszych władz, uczestnictwo w AIIB to również szansa na znalezienie ekstrapieniędzy na rządowy plan rozwoju.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ